Komentarz do materiału Onet.pl „Agnieszka. Śmierć monitorowana”.

Materiał jest skrajną manipulacją autora Janusza Schwertnera, który cały tekst oparł na opowieści jednej strony nie dając szansy na komentarz ani Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej ani Centralnemu Zarządowi, ani nawet nie skontaktował się z rzecznikiem SW. Jedyny kontakt autora z oskarżaną stroną materiału to … 2 telefony do sekretariatu jednostki podstawowej.

 

Pewnie dlatego w materiale znalazło się tyle przekłamań i manipulacji:

 

Nieprawdziwe są stwierdzenia, że „przez tydzień pracownicy aresztu śledczego na warszawskim Grochowie bezczynnie przyglądali się umieraniu Agnieszki”. Osadzona w Areszcie Śledczym w Warszawie-Grochowie przebywała przez tydzień (od 30 maja 2017 roku). W trakcie tego czasu trzykrotnie była konsultowana przez lekarzy, dodatkowo ze względu na sygnały o jej złym samopoczuciu dwukrotnie wzywane było pogotowie ratunkowe (3 czerwca i 7 czerwca). Ponadto, nikt z funkcjonariuszy nie zachowywał się w sposób opisany przez Onet. Portal nie przedstawił na to żadnych dowodów.

 

W związku ze zdarzeniem w postaci zgonu osadzonej Dyrektor Aresztu Śledczego w Warszawie-Grochowie wszczął czynności wyjaśniające, które na polecenie Dyrektora Okręgowego przejął zespół specjalistów z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Warszawie. To Służba Więzienna a nie RPO rozpoczęła stanowcze działania wyjaśniające w tej sprawie. To SW a nie RPO zawiadomiła prokuraturę. RPO dopiero po czynnościach SW skorzystał z jej pracy. To kolejny dowód na manipulacje Onet.

Z ww. czynności wyjaśniających SW wynika, iż w trakcie  pobytu osadzonej w Areszcie Śledczym w Warszawie Grochowie funkcjonariusze systematycznie reagowali na skargi osadzonej nawet dotyczące złego samopoczucia i zgłaszali służbie zdrowia, osadzona została przeniesiona do celi, gdzie miała łatwiejszy dostęp do służby zdrowia a jej zgłaszane problemy zdrowotne nie były lekceważone przez funkcjonariuszy o czym świadczą kilkukrotne konsultacje przez lekarzy oraz wezwanie zespołu pogotowia ratunkowego w dniu 3 czerwca 2017 oraz w reakcji na jej pogarszający się stan zdrowia w dniu 7 czerwca, kiedy doszło do zgonu.

Z ustaleń zespołu wynika, iż w sprawie istotnie zachodzą pewne niejasności. Chodzi o sygnalizowanie złego stanu osadzonej w dniu 7 czerwca 2017 r. Ustalono istnienie sprzecznej wersji wydarzeń przedstawianych przez personel oddziału mieszkalnego tj. oddziałowych i wychowawców oraz przez więzienną służbę zdrowia. Według pierwszych, przekazywali oni informację o pogarszającym się samopoczuciu osadzonej personelowi medycznemu, lekarz natomiast zaprzecza by ktoś informował go o powyższym. W efekcie mogło nie dojść do niezbędnej konsultacji medycznej.

W związku z powyższym Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Warszawie przesłał  sprawozdanie z czynności do właściwej prokuratury, która prowadzi postępowanie przygotowawcze w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Agnieszki Pysz ponieważ jedynie ona  posiada możliwości wyjaśnienia wątpliwości wynikających ze sprzecznych wyjaśnień oraz dokonania oceny czy decyzje podejmowane w procesie leczenia jak również stwierdzone uchybienia miały wpływ na przebieg zdarzenia skutkującego zgonem osadzonej. Jeżeli z ustaleń prokuratury wynikną okoliczności obciążające funkcjonariuszy lub pracowników zatrudnionych w areszcie, to wobec winnych osób zostaną wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne.

Jednak to nie zmienia faktu, że przedstawiony wyżej stan faktyczny sprawy znacząco odbiega od historii przedstawionej przez red. Janusza Schwertnera.

 

Kpt. Arleta Pęconek

Rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Warszawie

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej