Biuletyn Informacji Publicznej
     Dziś jest: piątek, 05 wrzesnia 2008 r

Centralny Zarząd Służby Więziennej

ul. Rakowiecka 37a
02-521 Warszawa
tel. (22) 6408330













\\
Forum Penitencjarne

Drodzy Czytelnicy!

Serdecznie witam na internetowej witrynie "Forum Penitencjarnego". Mam nadzieję, że jego elektroniczna wersja zachęci Państwa do sięgnięcia po kolejne wydania naszego miesięcznika, do którego lektury w imieniu Redakcji serdecznie zapraszam.

W wersji elektronicznej znajdują się zwiastuny z numerów:
Numer: styczeń 2008, luty 2008, marzec 2008, kwiecień 2008, maj 2008, czerwiec 2008, lipiec 2008, sierpień 2008, styczeń 2007, luty 2007, marzec 2007, kwiecień 2007, maj 2007, czerwiec 2007, lipiec 2007, sierpień 2007, wrzesień 2007, październik 2007, listopad 2007, grudzień 2007, styczeń 2006, luty 2006, marzec 2006, kwiecień 2006, maj 2006, czerwiec 2006, lipiec 2006, sierpień 2006, wrzesień 2006, październik 2006, listopad 2006, grudzień 2006, styczeń 2005, luty 2005, marzec 2005, kwiecień 2005, maj 2005, czerwiec 2005, lipiec 2005, sierpień 2005, wrzesień 2005, październik 2005, grudzień 2005,
W numerach Forum Penitencjarnego:

Za wierność ideałom
W grudniu 1981 r., po ogłoszeniu stanu wojennego, 10 tys. działaczy "Solidarności" zostało bez wyroków internowanych w ośrodkach odosobnienia. Przez grodkowski "internat" przewinęło się 437 takich więźniów. Pierwszych stu działaczy dolnośląskiej "Solidarności" trafiło tutaj w Wigilię 1981 r.
Po 26 latach, w rocznicę wybuchu stanu wojennego, na murze Zakładu Karnego w Grodkowie byli internowani: Krzysztof Grzelczyk, późniejszy wojewoda dolnośląski, senator Władysław Sidorowicz, minister zdrowia i opieki społecznej w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego oraz poseł Stanisław Huskowski odsłonili tablicę: "Pamięci działaczy NSZZ "Solidarność" i organizacji niepodległościowych internowanych - w stanie wojennym w więzieniu w Grodkowie". — To znak, że wolna Polska zwyciężyła i warto walczyć o sprawy większe niż my sami — powiedział Krzysztof Grzelczyk. — Tutaj w więzieniu udało się zachować...
Lizystrata za kratami
Od wiosny ubiegłego roku Areszt Śledczy wspólnie z Centrum Kultury w Lublinie realizuje projekt- "Teatr pod celą". Na pierwszy ogień poszła pełna humoru "Lizystrata" Arystofanesa, ukazująca skuteczność działań podejmowanych przez kobiety.
To antyczna komedia rozgrywająca się w Atenach w V w. p. n. e. podczas wojny peloponeskiej. Na potrzeby tej inscenizacji akcja została przeniesiona za więzienne mury. - Zmieniliśmy dwie walczące strony, Spartę i Ateny, na dwa gangi, niebieskich i czerwonych - mówi Łukasz Witt Michałowski, reżyser spektaklu. - Pomyślałem, że wojna, podobnie jak uwięzienie, wiąże się z izolacją. Stąd mój wybór padł właśnie na tę komedię sprzed 2,5 tys. lat. Reżyser przyznaje, że podjął się pracy za więziennymi murami, bo pchała go ciekawość ludzi i miejsca.
Kształt więziennego przedstawienia istotnie różni się od wersji kanonicznej. Chóry do spektaklu napisali więźniowie, a scenografię wykonał osadzony, który nigdy nie był w...
Co piszczy w celach
z funkcjonariuszami Aresztu Śledczego Kraków Podgórze: mjr Dariuszem Niepsujem, zastępcą dyrektora, kpt. Sylwestrem Piaseckim, wychowawcą oraz por. Pawłem Brożkiem, zastępcą kierownika działu ochrony rozmawia Hanna Świeszczakowska

Czy zachowanie skazanych jest do końca przewidywalne?D. N. — Nie, a stopień przewidywalności zależy od wielu czynników, np: doświadczenia kadry, jej wykształcenia, czy choćby zaangażowania w wykonywanie zadań służbowych. Inaczej oceni tę samą sytuację młody stażem psycholog, inaczej wychowawca, a inaczej "stary" ochroniarz. Ale też, by stawiać trafne diagnozy, trzeba mieć intuicję i zdolność syntetycznego myślenia - wyciągania wniosków z dużej liczby pozornie niespójnych faktów i informacji.
P. B. -Nasza jednostka jest stosunkowo mała (259 osadzonych - przyp. red.) i choćby z tego względu można stworzyć dość szczelny system kontroli. Mimo to żaden pensjonariusz nie jest do końca...
Uzależnieni razem
W Areszcie Śledczym w Suwałkach we wrześniu ub. r. rozpoczął działalność pierwszy w Polsce oddział terapeutyczny dla uzależnionych od alkoholu (33 miejsca) oraz środków odurzających i psychotropowych (32 miejsca), i to w warunkach zakładu półotwartego. Rozwiązanie znane na świecie, nowe u nas.

Kadrę oddziału tworzy jeden zespół terapeutyczny: kierownik - psycholog, trzech terapeutów pracujących z alkoholikami, psycholog i dwóch terapeutów pracujących z narkomanami oraz dwóch wychowawców. Alkoholicy i narkomani przychodzą na wspólne zajęcia w świetlicy, razem grają w piłkę, mijają się na korytarzach, spotykają w palarni. Dzieli ich tylko specyfika terapii - czas trwania i program oraz ściany celi - otwartej w ciągu dnia.
- W innych krajach przyjmuje się, że alkohol jest szczególnym rodzajem legalnego narkotyku, dlatego w stosunku do alkoholików i narkomanów stosuje się takie same programy rehabilitacyjne - mówi Andrzej Majcherczyk, specjalista Biura...
Jesteś porucznik, bierz wszystko na siebie
Żeby pokrzyżować plany starego, sprytnego recydywisty często wystarczyłyby jasne i jednoznaczne polecenia przełożonych oraz sumienność i znajomość procedur przez funkcjonariuszy.

Głogów. Początek listopada. Chłodny poranek budził wsiadającego do samochodu Mariusza Z. Było jeszcze ciemno. Od pięciu lat pokonuje tę samą drogę. Jedzie w stronę zakładu karnego, półotwartego, gdzie pracuje jako wychowawca.
Tego ranka, zaraz po przyjeździe, wezwał go dyrektor Ryszard Kędzia. Mariusz nie pamięta, jakich dokładnie słów użył szef. Zrozumiał, że wraz z dwoma funkcjonariuszami ma asystować skazanemu, Leszkowi F., podczas jego odwiedzin u sparaliżowanej matki w Legnicy. - Byłem świecie przekonany, że moja rola ogranicza się do zawiezienia więźnia do mieszkania chorej kobiety - mówi wychowawca.

Art. 141 a
"W wypadkach szczególnie ważnych dla skazanego można mu zezwolić na opuszczenie zakładu karnego, na czas nieprzekraczający 5 dni, w...
Na ostatniej prostej
Dobiega końca realizacja projektu "Wyjść na prostą" Inicjatywy Wspólnotowej "Equal". Projekt ma charakter badawczy. Jego ideą jest opracowanie innowacyjnego systemu wsparcia osób skazanych w ich reintegracji społeczno-zawodowej. Przedsięwzięcie finansowane jest ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

Partnerstwo na Rzecz Rozwoju "Wyjść na prostą" zawiązano w Lublinie w 2004 r. W jego skład weszli: Polska Fundacja Ośrodków Wspomagania Rozwoju Gospodarczego "OIC Poland" w Lublinie (administrator). Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Lublinie, kurator okręgowy w Lublinie, Zakłady Karne w Hrubieszowie i w Zamościu oraz Zakład Doskonalenia Zawodowego w Lublinie.
Projekt skierowano do grupy 120 beneficjantów ostatecznych. Są to skazani, którym pozostało nie więcej niż 6 miesięcy do przewidywanego terminu warunkowego zwolnienia lub końca kary oraz warunkowo zwolnieni, znajdujący się pod dozorem kuratorskim....
Osadzeni listy piszą
Prawo do wnoszenia skarg ma każdy osadzony. Może to czynić bez ograniczeń co do ich liczby oraz tematyki i żadna nie może pozostać bez odpowiedzi. W Wierzchowie z tego uprawnienia korzysta się coraz częściej.

W 2003 r. odnotowano 72 skargi osadzonych, w 2004 - 39, w 2005 - 45, a w 2006 aż 148. W porównaniu z 2005 r. nastąpił więc trzykrotny ich wzrost. Dlatego zatrudniono dodatkową osobę zajmującą się skargami, choć wcześniej przez wiele lat robiła to kadrowa.
Jak wszędzie, skazani skarżą się na więzienną służbę zdrowia, traktowanie przez kadrę, warunki bytowe, sposób załatwiania ich wcześniejszych skarg i realizację transportów.
Znacząco wzrosła liczba skarg na opiekę zdrowotną (o 142 proc.). Najczęściej dotyczyły one niewłaściwego - zdaniem osadzonych - leczenia, złego traktowania przez personel medyczny, organizacji pracy służby zdrowia, odmowy skierowania na konsultację medyczną. Pięciokrotnie więcej odnotowano skarg na trudne warunki bytowe i...
Umierać za warunkowe
Służba Więzienna nie ma zbyt wielkich możliwości zmniejszenia zaludnienia swoich jednostek. Na potrzeby mieszkalne zajęte zostały niemal wszystkie pomieszczenia. Budowa nowych zakładów czy też adaptacja przekazywanych więziennictwu obiektów nie daje natychmiastowych efektów. Jednym z nielicznych sposobów ograniczenia populacji w zakładach karnych są próby jak najszerszego stosowania warunkowych zwolnień.O warunkowym zwolnieniu orzeka sąd penitencjarny. Pomimo że więziennictwo i sądownictwo znajdują się w tym samym resorcie, punkty widzenia na warunkowe zwolnienia bywają często odmienne. Służba chce z "warunkowego" uczynić instrument ograniczający przeludnienie, a sądy owego argumentu zdają się zupełnie nie brać pod uwagę.
Współpraca jednostek penitencjarnych z sądami w zakresie warunkowych zwolnień jest problemem wielce delikatnym. Jakiekolwiek próby ingerencji w orzecznictwo sądów ze strony więzienników mogą być odbierane zdecydowanie negatywnie. Szczęśliwi ci...
Gospodarstwo na trzech nogach
Czy przywięzienne gospodarstwa mają jeszcze rację bytu? Wielu uważa, że to relikt przeszłości niepasujący do reguł gospodarki rynkowej. Przykład Czarnego pokazuje jednak coś zupełnie innego.
Jerzy Maciąg, dyrektor Gospodarstwa Pomocniczego przy Zakładzie Karnym w Czarnem, z sentymentem wspomina jego funkcjonowanie przed 1989 r. Przy wytwarzaniu osprzętu elektrycznego dla "Polamu", części rowerowych dla "Rometu", czy własnej produkcji, uwijało się ponad 800 osadzonych. Nikt nie zaprzątał sobie głowy zbytem, bo wszystko, co się wyprodukowało i tak poszło.
Po przemianach ustrojowych sytuacja się diametralnie zmieniła. Rynek zbytu stał się na wagę złota. Nie wszystkie gospodarstwa pomocnicze wytrzymały próbę czasu. — Nie dość, że zmniejszyła się liczba przywięziennych zakładów, to jeszcze spadło w nich zatrudnienie-mówi dyrektor Jerzy Maciąg. - Nasze zatrudnienie to 10procent stanu z lat 80. Na Zachodzie, a szczególnie w USA, rynek dla...
Odznaczeni Różą Lutra
Duszpasterstwo więzienne jest ważną, aktywną strukturą organizacyjną, która wspiera pracę resocjalizacyjną Służby Więziennej. Posługę duszpasterską za murami więzień sprawuje również 6 kapelanów wyznania ewangelicko-augsburskiego w 15 jednostkach penitencjarnych.
Z inicjatywy ewangelickiego duszpasterstwa więziennego "za ekumeniczną postawę i wkład w rozwój człowieka po obu stronach muru" Janusz Jagucki, biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego (luterańskiego) w RP uhonorował Różą Lutra (będącą symbolem tego Kościoła) gen. Jacka Pomiankiewicza i gen. Pawła Nasiłowskiego, płk. Kajetana Dubiela oraz 8 dyrektorów okręgowych SW w: Białymstoku, Lublinie, Wrocławiu, Opolu, Katowicach, Krakowie, Rzeszowie i Olsztynie.
Marcin Luter objaśniał, że będąca jego herbem biała róża symbolizuje radość, pociechę i pokój płynące z wiary, serce i krzyż każą pamiętać ojej usprawiedliwiającej mocy, błękitne tło to przyszła radość, zaś złoty pierścień otaczający różę oznacza wiarę...

Miesięcznik "Forum Penitencjarne" ukazuje się od maja 1998 r.
Wydawca:
Centralny Zarząd Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości
ul. Rakowiecka 37a
02-521 Warszawa

Redakcja:
ul. Wiśniowa 50
02-520 Warszawa
tel. 0226408665 (redaktor naczelny)
0226408666 (sekretariat)
0226408668 (sekretarz redakcji)
fax: 0226408667
e-mail: redakcja@sw.gov.pl

Zespół redakcyjny:
Jadwiga Cegielska (redaktor naczelny) jcegielska@sw.gov.pl
Elzbieta Zakrzewska (sekretarz redakcji) ezakrzewska@sw.gov.pl
Agata Pilarska-Jakubczak apilarska@sw.gov.pl
Hanna Świeszczakowska
Grażyna Wągiel-Linder glinder@sw.gov.pl
Maria Sodomirska(sekretariat) msodomirska@sw.gov.pl
Piotr Kochański (fotoreporter)

Rada programowa:
Jacek Pomiankiewicz (przewodniczący), Grażyna Bednarek, Grzegrz Breintenbach
Irena Dybalska, Waldemar Kowalski, Krzysztof Kowaluk, Jacek Matrejek,
Paweł Nasiłowski, Jan Stec, Andrzej Szydłowski, Waldemar Śledzik,
Edward Wasilewski, Ireneusz Wolman, Marek Wójtowicz

Warunki prenumeraty:
Miesięcznik kolportowany w systemie prenumeraty, którą przyjmuje redakcja. Cena
prenumeraty w 2008 r. wynosi 30 zł. Odpowiednią kwotę należy wpłacać na konto
Ministerstwo Sprawiedliwości CZSW Biuro Budżetu
NR 76 1010 1010 0401 5222 3100 0000 z adnotacją "Forum Penitencjarnego" 2008 r.

Reklama w "Forum Penitencjarnym":
cała strona - 1500 zł, 1/2 strony - 1000 zł, 1/4 strony - 700 zł (+22%vat)
Na stronach czarno-białych 50% taniej.
Ogłoszenia drobne - bezpłatne.
Stałym klientom udzielamy bonifikaty. Reklamy przyjmuje redakcja. Nalezność
płatna przelewem na konto:
Drukarnia Offsetowa "ATU"
66 1240 1095 1111 0000 0324 8115
Bank PKO S.A. X O/W-wa, ul. Omulewska 27

Łamanie i druk:
Drukarnia Offsetowa "ATU"
ul. Działyńczyków 21 i 21a, 04-495 Warszawa
tel./fax.(022) 6734648, 6734649
e-mail: biuro@drukarniaatu.k2.pl
ostatnia aktualizacja: Tomasz Mazurkiewicz 28.03.2006 11:50