Biuletyn Informacji Publicznej












Forum Penitencjarne

Drodzy Czytelnicy!

Witam na witrynie "Forum Penitencjarnego" prezentującej kolejne wydania naszego miesięcznika w wersji elektronicznej. Do Państwa dyspozycji znajdują się tu najciekawsze materiały dziennikarskie opublikowane na łamach pisma w ciągu ostatnich pięciu lat. W imieniu redakcji serdecznie zapraszam do lektury z nadzieją, że zachęci ona Państwa do sięgnięcia po następne numery "Forum Penitencjarnego".
Grażyna Wągiel-Linder
p.o. redaktor naczelna

W wersji elektronicznej znajdują się zwiastuny z numerów:
Numer: luty 2010, styczeń 2010, grudzień 2009, listopad 2009, październik 2009, wrzesień 2009, sierpień 2009, lipiec 2009, czerwiec 2009, maj 2009, kwiecień 2009, marzec 2009, luty 2009, styczeń 2009, grudzień 2008, listopad 2008, październik 2008, wrzesień 2008, sierpień 2008, lipiec 2008, czerwiec 2008, maj 2008, kwiecień 2008, marzec 2008, luty 2008, styczeń 2008, grudzień 2007, listopad 2007, październik 2007, wrzesień 2007, sierpień 2007, lipiec 2007, czerwiec 2007, maj 2007, kwiecień 2007, marzec 2007, luty 2007, styczeń 2007, grudzień 2006, listopad 2006, październik 2006, wrzesień 2006, sierpień 2006, lipiec 2006, czerwiec 2006, maj 2006, kwiecień 2006, marzec 2006, luty 2006, styczeń 2006, grudzień 2005, październik 2005, wrzesień 2005, sierpień 2005, lipiec 2005, czerwiec 2005, maj 2005, kwiecień 2005, marzec 2005, luty 2005, styczeń 2005,

W numerach Forum Penitencjarnego:

Nie tylko mury i rygor
z płk. Krzysztofem Kellerem, dyrektorem okręgowym Służby Więziennej w Białymstoku, rozmawia Jadwiga Cegielska

Na czym polega specyfika okręgu białostockiego?

Tradycje podlaskiego więziennictwa to tylko niecałe 20 lat, gdyż wcześniej nasze jednostki penitencjarne podlegały okręgów warszawskiemu, lubelskiemu lub olsztyńskiemu. Samodzielność uzyskaliśmy w końcu lat 80. Zaczęła się intensywna rozbudowa, trwająca do dzisiaj.
Wówczas w okręgu białostockim funkcjonowało 6 samodzielnych jednostek, obecnie z gospodarstwami pomocniczymi - 10. Kiedy w ostatnich latach w Polsce przybyło ok. 10 proc. miejsc w więzieniach, u nas pojemność zwiększyła się o 60 proc. W skali ogólnopolskiej przybyło 11 proc. personelu, u nas — ok. 65 proc. W grudniu 2004 r. dysponowaliśmy kadrą 742 funkcjonariuszy i 65 cywili, notowaliśmy jedną z najwyższych w kraju liczbę 133 nadgodzin na jednego funkcjonariusza. Na koniec ub. r. mieliśmy 1118 etatów...
Promowani oficerowie
- Polacy na swoich sztandarach piszą: Bóg, honor, Ojczyzna, słowa, które stanowią o istocie człowieczeństwa - powiedział Marian Cichosz, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości na tegorocznej promocji oficerskiej w COSSW w Kaliszu. - Honor jest nieodłączną cechą człowieka noszącego mundur, szczególnie oficera. I zwracając się do promowanych, zaapelował: Nigdy nie splamicie honoru munduru i dbajcie o jego właściwą rangę.

Prezydent RP nadał pierwszy stopień oficerski 306 funkcjonariuszom SW. Wszyscy ukończyli trwającą 10 miesięcy Szkołę Oficerską, której program obejmował ponad 500 godzin dydaktycznych z przedmiotów penitencjarnych, ochronnych, ewidencyjnych. Słuchacze szkoły ćwiczyli techniki interwencyjne, samoobronę, uczyli się, jak sobie radzić w trudnych sytuacjach, odbyli szkolenie strzeleckie i z zakresu udzielania pierwszej pomocy medycznej. Pełnili też całodobową służbę w kompaniach, służbę wartowniczą i dyżury.
Najlepszymi wynikami w nauce...
Codzienność ośrodka
W ośrodku diagnostycznym wykonuje się typowe dla innych oddziałów obowiązki, załatwia podobne sprawy: wizytuje cele, nadzoruje więźniów przy posiłkach, obserwuje atmosferę wychowawczą, wdraża programy edukacyjne. Ale to, co uderza w ośrodku Aresztu Śledczego w Białymstoku, to swoisty mikroklimat, wyjątkowa atmosfera. Tutaj rozwiązuje się codzienne problemy bez narzekania, a pracę można zaplanować, bo nie przeszkadzają skargi i nagłe interwencje.

Ośrodek diagnostyczny ma stosunkowo krótką historię — powstał w 2000 r. Kieruje nim kpt. Justyna Kudiuk. Trzyosobową kadrę uzupełnia psycholog i wychowawca, który dodatkowo ma pod opieką oddział dla więźniów "niebezpiecznych". Pojemność ośrodka to 25 miejsc w celach dwuosobowych i jednej trzyosobowej.
W tak komfortowych warunkach przebywają skazani skierowani na badania, a są to głównie młodociani, którym do warunkowego przedterminowego zwolnienia pozostało więcej niż pół roku, a także...
Jak to się robi w Czerwonym Borze
Choć Zakład Karny w Czerwonym Borze istnieje dopiero od 7 lat, śmiało można powiedzieć, że na penitencjarnej mapie kraju świeci coraz jaśniej. Wdrożono tutaj unikalny program szkolenia załogi z zakresu praktycznego stosowania technik interwencyjnych i samoobrony.

Program obejmuje permanentne szkolenie wszystkich funkcjonariuszy i pracowników cywilnych zakładu, niezależnie od zajmowanego stanowiska czy wykonywanych obowiązków. Na pytanie, skąd taki pomysł, jego inicjator mjr Piotr Kondraciuk, dyrektor jednostki, wyjaśnia: — Zainspirowały mnie doświadczenie zawodowe oraz analiza wypadków nadzwyczajnych. Szkolimy całą kadrę, bo często to funkcjonariusze pionów administracyjnych pierwsi pojawiają się w miejscu, w którym trzeba interweniować. Dzięki takiemu systemowi szkolenia na uruchomienie specjalistycznej grupy potrzebujemy około pól godziny.
Program szkolenia jest zindywidualizowany i realizowany w trzech blokach programowych. Pierwszy...
W duchu pojednania
Nie jest ważne, w imię jakiego wyznania skazany stanie się lepszy, ważne, by byt należytym chrześcijaninem. Z tym poglądem ks. Jerzego Ackiewicza, prawosławnego kapelana z Aresztu Śledczego w Hajnówce, zgadza się także ks. Piotr Jurczak, duchowny rzymskokatolicki, sprawujący posługę kapłańską wśród osadzonych razem ks. Zygmuntem Bronickim.

Wśród osadzonych, inaczej niż w Hajnówce i okolicznych miejscowościach, zdecydowaną przewagę mają wyznawcy katolicyzmu. Trafiają tu bowiem skazani i aresztowani także z innych rejonów kraju, a nawet z zagranicy. Stan na dziś (24 czerwca 2008 r.) to 253 osadzonych, w tym 13 tymczasowo aresztowanych i trzech obcokrajowców (Białorusin, Abchaz i Czeczen).
Choć w Hajnówce dominują świątynie prawosławne (w tym najbardziej znana: Sobór Świętej Trójcy, w której corocznie koncertują chóry prawosławne z całego świata) i najwięcej jest praktykujących w obrządku wschodnim (ponad połowa, a z mieszkańcami otaczających wsi stanowią...
Zakluczykli Aleksandrowa
Ustawodawca w art. 136 par. 1 kkw zezwolił na tworzenie przez skazanych zespołów "w celu prowadzenia działalności kulturalnej, oświatowej, społecznej i sportowej". Dopuścił możliwość nawiązywania kontaktów oraz współdziałania z odpowiednimi stowarzyszeniami, organizacjami i instytucjami, a także pracy na cele społeczne i publiczne.

Tyle kodeks, a reszta to... samo życie. W jednych zakładach bardzo ostrożnie podchodzi się do wszelkiej samoorganizacji skazanych, uważając, że trzeba dmuchać na zimne, bo taka działalność może wymknąć się spod kontroli administracji. W innych wprost przeciwnie — powstają zespoły, w których skazani znajdują ujście dla pasji, a energię kierują na realizację swoich pomysłów. W Zakładzie Karnym w Białymstoku, za sprawą kpt. Sławomira Stefaniaka, wychowawcy ds. kulturalno-oświatowych i sportowych, w pełni wykorzystuje się kodeksowe możliwości. W grudniu 2005 r., z jego inicjatywy, powstał zespół więźniów ds. k.o....
Echo Ceboru
- Sam nie wiem dlaczego wszyscy interesują się otwarciem naszego mini studia telewizyjnego? Nawet telewizja publiczna - dziwi się Dariusz Śmiechowski, wychowawca ds. kulturalno-oświatowych w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze. - Przecież nie dzieje się tu nic szczególnego...

Za ścianą pokoju kaowca w studiu radiowo—telewizyjnym "Syndrom", nadającym program "Echo Ceboru", pracuje dwóch skazanych. Jeden z nich, jak w "klasycznym" radiowęźle, czyta tekst przygotowanej wcześniej audycji, drugi przy PeCecie montuje materiał do programu telewizyjnego, którego emisję przewidziano w więziennym kanale na jutro.
Darek opowiada o początkach, w kwietniu tego roku, więziennego studia i swoim zdziwieniu, kiedy okazało się, że więźniów z "zamka" interesują np. warunki pobytu w zakładzie półotwartym czy otoczenie jednostki. Dlatego więzienna telewizja rejestruje wszystkie wydarzenia w zakładzie, emitowane są relacje ze...
Rozmach na miarę XXI wieku
Miesiąc temu, 1 lipca 2008 r., minęło 7 lat od utworzenia - na terenie koszar 2 Pułku Zabezpieczenia Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych - Zakładu Karnego w Czerwonym Borze. W sierpniu swoje siódme urodziny obchodzi też powołane przy zakładzie Gospodarstwo Pomocnicze, obecnie jeden z lepszych w Polsce przywięzienny zakład pracy.

Więzienie zajmuje 13 ha w kompleksie leśnym położonym między Łomżą a Zambrowem. Obok znajduje się niewielkie osiedle mieszkaniowe i ośrodek dla uchodźców. A wokół leśne knieje. Czerwonego Boru na mapach Polski jeszcze nie ma, a GPS wskazuje taką miejscowość, ale... pod Olsztynem. Drogowskaz na rozwidleniu dróg postawiono niedawno.
Gospodarstwo Pomocnicze, jako jedyne w Polsce, powstało do obsługi zakładu karnego. Firma przejęła i zabezpieczyła mienie pozostawione przez nadwiślańczyków: oczyszczalnię ścieków, kotłownię, studnie głębinowe, koszary i magazyny, zaczęła żywić więźniów, wyposażała ich w kodeksowy przydział środków...
W małym zespole
Na początku tego roku w Zakładzie Karnym w Rzeszowie powołano nową strukturę organizacyjną - oddział wewnętrzny.

Przy opracowaniu koncepcji tego oddziału wykorzystano doświadczenia we wdrażaniu podobnych struktur w jednostkach białostockich i własne doświadczenia penitencjarne oraz uwzględniono prace teoretyczne.
Pomysłodawcą przeniesienia białostockiej koncepcji oddziału wewnętrznego na grunt rzeszowski jest dyrektor okręgowy mjr Jacek Kitliński, zaś twórcą założeń organizacyjnych i merytorycznych — kpt. Witold Kędzierski, któremu powierzono kierowanie tym oddziałem.
Wdrożenie koncepcji oddziału wewnętrznego znajduje oparcie w art. 72 par. 3 kkw, a jej założenia mieszczą się w obowiązujących w SW przepisach.

Dlaczego utworzono oddział wewnętrzny?
Tworzenie mniejszych struktur organizacyjnych powinno usprawnić zarządzanie dużymi jednostkami penitencjarnymi. Zakład Karny w Rzeszowie liczy 1200 osadzonych,...
Samobójstwa więźniów
Izolacja więzienna powoduje poczucie dyskomfortu psychicznego przez to, że zmusza osadzonego do dokonywania zmian w dotychczasowym zachowaniu oraz w stosunkach z otoczeniem.

Trudność tej sytuacji polega na występowaniu wielu czynników nienaturalnych. Więzień, ze względu na liczne ograniczenia (izolacja od rodziny, środowiska społecznego i kulturowego oraz tego konsekwencje, rygory, obowiązek podporządkowania, brak swobody dokonywania wyborów, decydowania o sobie), ma trudności w realizowaniu ważnych dla człowieka potrzeb lub wręcz jakiejkolwiek możliwości ich zaspokojenia.
Jest narażony na zagrożenia zarówno fizyczne, jak i psychiczne, np. wynikające z norm podkulturowych, związane z możliwością utraty zdrowia, sił witalnych, godności osobistej, poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości. Często zmieniają się i zaskakują go wymagania związane z dyscypliną, narzucanymi oddziaływaniami lub obowiązkami, sprostanie którym niejednokrotnie przekracza jego...
Pół wieku w Czarnem
W 1958 r., na bazie jednostki wojskowej, powstał Ośrodek Pracy Więźniów w Czarnem. Cztery lata później uzyskał status Centralnego Więzienia. Na początku lat 60. przebywało tutaj ponad 4 tys. więźniów.

Zakład w Czarnem uzyskał ponurą sławę jako ciężkie więzienie dla recydywistów o wojskowym rygorze. Teren ścisły, ogrodzony drutem kolczastym, otaczał pas ochronny o szerokości 6 m. W budkach strażniczych funkcjonariusze pełnili służbę wartowniczą 12 godz., a później w pogotowiu przebywali na zbrojowni jeszcze 6 godz. Niektóre baraki, w których mieściły się sale dla więźniów o pojemności do kilkudziesięciu osób, nie miały sufitu.
Obecność funkcjonariuszy sprowadzała się do nadzoru. Za porządek odpowiadali skazani funkcyjni, oni zamykali oddziały na noc i pełnili dyżury, doprowadzali więźniów do szkoły, a nawet uczestniczyli w rozpatrywaniu problemów wychowawczych.
Kadrę werbowano z różnych stron Polski. Nie było dla niej mieszkań służbowych, więc trzy...
Sąsiedzi...
Za rok minie dekada istnienia Zakładu Karnego w Grądach Woniecko. Czy ten czas wystarczył, by jednostka nie tylko wrosła w popegeerowski pejzaż po dawnym kombinacie Wizna, ale i znalazła akceptację u tamtejszej społeczności?

Do lat 60. ubiegłego wieku okoliczni rolnicy zajmowali się uprawą ziemi, pasterstwem oraz eksploatacją torfu na opał. Perspektywa powstania Państwowego Przedsiębiorstwa Gospodarki Rolnej na tych ziemiach wygoniła ich z rodzinnych wiosek do pobliskich miast. Ze wsi Woniecko wyprowadzili się wszyscy, a w Grądzie pozostało zaledwie 17 rodzin.
Pojawili się za to nowi mieszkańcy, chętni do pracy w powstałym w 1964 r. kombinacie łąkarskim. Pejzaż zmienił się diametralnie. Na miejscu zburzonych chłopskich zabudowań stanęły bloki z alejkami i trawnikami.
Dla wygody nowych mieszkańców miejscowości Grądy Woniecko, powstałej ze scalenia obu osad, wybudowano sklep, ośrodek zdrowia, żłobek, przedszkole, kawiarnię, kino, szkołę i dom kultury....

Miesięcznik "Forum Penitencjarne" ukazuje się od maja 1998 r.
Wydawca:
Centralny Zarząd Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości
ul. Rakowiecka 37a
02-521 Warszawa

Redakcja:
ul. Wiśniowa 50
02-520 Warszawa
tel. 0226408665 (redaktor naczelny)
0226408666 (sekretariat)
0226408668 (sekretarz redakcji)
fax: 0226408667
e-mail: redakcja@sw.gov.pl

Zespół redakcyjny:
Jadwiga Cegielska (redaktor naczelny) jcegielska@sw.gov.pl
Hanna Swieszczakowska (sekretarz redakcji) hswieszczakowska@sw.gov.pl
Agata Pilarska-Jakubczak tel. 226408664apilarska@sw.gov.pl
Hanna Świeszczakowska hswieszczakowska@sw.gov.pl
Grażyna Wągiel-Linder tel. 226408669glinder@sw.gov.pl
Aneta Kantor tel. 226408664akantor@sw.gov.pl
Maria Sodomirska(sekretariat) msodomirska@sw.gov.pl
Piotr Kochański (fotoreporter)

Rada programowa:
Paweł Nasiłowski (przewodniczący), Grażyna Bednarek, Grzegorz Breitenbach, Artur Cyruk, Irena Dybalska, Zbigniew Głodowski, Krzysztof Keller, Waldemar Kowalski, Krzysztof Kowaluk, Jacek Matrejek, Marek Ośka, Waldemar Śledzik, Edward Wasilewski, Ireneusz Wolman, Marek Wójtowicz

Prezydium Rady Programowej:
Krzysztof Keller (przewodniczący), Zbigniew Głodowski,
Waldemar Kowalski, Jacek Matrejek, Edward Wasilewski

Warunki prenumeraty:
Miesięcznik kolportowany w systemie prenumeraty, którą przyjmuje redakcja. Cena
prenumeraty w 2010 r. wynosi 30 zł. Odpowiednią kwotę należy wpłacać na konto
Ministerstwo Sprawiedliwości CZSW Biuro Budżetu
NR 76 1010 1010 0401 5222 3100 0000 z adnotacją "Forum Penitencjarne" 2010 r.

Reklama w "Forum Penitencjarnym":
cała strona - 1500 zł, 1/2 strony - 1000 zł, 1/4 strony - 700 zł (+22%vat)
Na stronach czarno-białych 50% taniej.
Ogłoszenia drobne - bezpłatne.
Stałym klientom udzielamy bonifikaty. Reklamy przyjmuje redakcja. Nalezność
płatna przelewem na konto:
Drukarnia Offsetowa "ATU"
66 1240 1095 1111 0000 0324 8115
Bank PKO S.A. X O/W-wa, ul. Omulewska 27

Łamanie i druk:
Drukarnia Offsetowa "ATU"
ul. Działyńczyków 21 i 21a, 04-495 Warszawa
tel./fax.(022) 6734648, 6734649
e-mail: biuro@drukarniaatu.k2.pl
ostatnia aktualizacja: Tomasz Mazurkiewicz 16.12.2009 11:50



Aktualności z jednostek organizacyjnych Służby Więziennej
W najnowszym numerze Forum Penitencjarnym