|
|
Drodzy Czytelnicy!
Serdecznie witam na internetowej witrynie "Forum Penitencjarnego". Mam nadzieję, że jego elektroniczna wersja zachęci Państwa do sięgnięcia po kolejne wydania naszego miesięcznika, do którego lektury w imieniu Redakcji serdecznie zapraszam.
|
|
|
|
Numer:
grudzień 2008,
listopad 2008,
październik 2008,
wrzesień 2008,
sierpień 2008,
lipiec 2008,
czerwiec 2008,
maj 2008,
kwiecień 2008,
marzec 2008,
luty 2008,
styczeń 2008,
grudzień 2007,
listopad 2007,
październik 2007,
wrzesień 2007,
sierpień 2007,
lipiec 2007,
czerwiec 2007,
maj 2007,
kwiecień 2007,
marzec 2007,
luty 2007,
styczeń 2007,
grudzień 2006,
listopad 2006,
październik 2006,
wrzesień 2006,
sierpień 2006,
lipiec 2006,
czerwiec 2006,
maj 2006,
kwiecień 2006,
marzec 2006,
luty 2006,
styczeń 2006,
grudzień 2005,
październik 2005,
wrzesień 2005,
sierpień 2005,
lipiec 2005,
czerwiec 2005,
maj 2005,
kwiecień 2005,
marzec 2005,
luty 2005,
styczeń 2005,
|
|
|
W numerach Forum Penitencjarnego:
|
|
|
z dr. Ryszardem Piotrowskim, konstytucjonalistą, rozmawia Krzysztof Mazur
Panie doktorze, co oznacza apolityczność służb państwowych?
Jest to stan wymagany konstytucyjnie i oznaczający, że służby te winny być neutralne politycznie i mają tak funkcjonować, aby zapewnić skuteczne wykonywanie swych specyficznych zadań w interesie państwa, a nie partykularnych interesów tej, czy innej formacji politycznej sprawującej władzę oraz toczonych przez nią sporów ideologicznych.
Fakt, że służbami kierują politycy, nie znosi apolityczności tych formacji. W uzasadnieniu wyroku K 9/02 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nakaz neutralności politycznej w odniesieniu do służby cywilnej wynika z konstytucji, a to oznacza - moim zdaniem - zasadność postulatu wykluczenia wpływu świata polityki na działalność służb państwowych.
Jeśli to politycy kierują służbami i to oni prowadzą wobec nich aktywną politykę kreowania ich celów, zadań oraz...
|
|
|
|
|
|
Upalny koniec lipca był dla słuchaczy Szkoły Podoficerskiej SW w Kulach czasem egzaminów i promocji. Pierwszy stopień podoficerski uzyskało 65 absolwentów specjalizacji ochronnej z 80 rozpoczynających 3-miesięczną naukę. Był to ostatni rocznik przed zmianą systemu szkolenia Służby Więziennej.
Nauka w Szkole Podoficerskiej SW miała na celu wyposażenie podoficerów w specjalistyczne kwalifikacje penitencjarne, wyrobienie umiejętności właściwego zachowania w różnych sytuacjach zawodowych oraz kształtowanie humanitarnych i praworządnych postaw, wymaganych w procesie wykonywania tymczasowego aresztowania i kary pozbawienia wolności. Płk Danuta Kalaman, komendant szkoły, kierując absolwentów do dyspozycji dyrektorów jednostek macierzystych, uznała, że wyniki egzaminów potwierdziły osiągnięcie celów szkolenia. "Wyrażam przekonanie, że we właściwy sposób wykorzystają oni w pracy zawodowej zdobytą wiedzę i umiejętności" - napisała w zarządzeniu.
Prymusem szkoły...
|
|
|
|
|
|
Systematycznie zwiększa się liczba więźniów, którzy popełnili przestępstwo z użyciem przemocy. Często wyrządzili swoim ofiarom nieodwracalne szkody fizyczne i psychiczne.
Sprawcy przestępstw agresywnych wynoszą z domów wzorce zachowań, zgodnie z którymi rozwiązują swoje problemy przemocą, nie licząc się z uczuciami innych. Zachowania te przenoszą na grunt więzienny, wchodzą w konflikty, naruszają nietykalność cielesną współwięźniów, są agresywni wobec funkcjonariuszy. O niektórych aktach przemocy dowiadujemy się z meldunków o wypadkach nadzwyczajnych, przemilczane są drobne naruszenia dyscypliny, dokuczanie, agresja słowna.
Borykają się z tym więziennicy na całym świecie, przemoc można nazwać problemem uniwersalnym, ponadnarodowym. W kraju o jednej z największych liczbie więźniów, w Stanach Zjednoczonych Ameryki, powstał program, który uczy, jak radzić sobie z emocjami, szczególnie negatywnymi. W Polsce jego prekursorem był instytut Amity, posiadający...
|
|
|
|
|
|
W Wojkowicach od wielu lat przyjęło się, że pawilon "K" ma specjalne przeznaczenie. "Lądowali" tam do wyjaśnienia uciekinierzy, spóźnialscy, wracający z pracy po alkoholu, uczestnicy bójek, wreszcie ci, którzy obawiali się o swoje bezpieczeństwo i desperaci wymagający całodobowej obserwacji. W zakładzie otwartym i półotwartym to konieczność. Tam skazani czekają na decyzje dyscyplinarne bądź klasyfikacyjne.
Podobnie zdarzyło się, gdy 26 czerwca br. złapano ucieczkowiczów, którzy zapragnęli trochę wolności w godzinach pracy, by "pochodzić po mieście, zrobić zakupy i wrócić do jednostki", jak potem tłumaczyli. Zanim jednak zdążyli w pełni zrealizować swój plan, zostali zatrzymani na dworcu w Katowicach przez policyjny patrol.
Spośród trzech uciekinierów dwóch szybko trafiło za mur, a jednemu udało się wprowadzić w błąd policjantów, którzy puścili go wolno. Alana Z. i Grzegorza M. przejęła z rąk policjantów grupa pościgowa...
|
|
|
|
|
|
Grupa mokotowska rozbita. Wśród zatrzymanych - 20 bezwzględnych przestępców - wpadło ścisłe kierownictwo gangu: Karol R. "Karol", Norbert D. "Szlugu", Krzysztof P. "Skrzat" i Janusz M. "Jarek".
Grupa mokotowska była przez Policję określana jako jedna z najniebezpieczniejszych w Polsce. Specjalizowała się w napadach na tiry, handlu bronią i narkotykami (także na skalę międzynarodową), praniu brudnych pieniędzy. Przestępcy planowali uprowadzenia policjantów i prokuratorów prowadzących śledztwa dotyczące działalności gangu. Śledczy otrzymali ochronę. Postępowanie karne w sprawie grupy prowadzi Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.
Takiej treści newsy można było przeczytać w prasie oraz w serwisach informacyjnych portali internetowych pod koniec kwietnia tego roku. Zwykłego czytelnika takie informacje napawają optymizmem - kolejna grupa przestępcza została rozbita, będzie spokojniej.
Ale świat przestępczy nie znosi...
|
|
|
|
|
|
Spokój lipcowego popołudnia w Zakładzie Karnym Nr 1 w Grudziądzu zburzyła eksplozja. W poczekalni 52-letni Sławomir G. odbezpieczył granat i rzucił w kierunku swojej żony, 47-letniej Haliny G. W wyniku wybuchu straciła ona lewą nogę i dłoń.
Parę minut przed zdarzeniem do poczekalni grudziądzkiego zakładu wszedł mężczyzna, który był dobrze znany bramowemu: mąż Haliny G. Zapytał, czy żona wyszła z pracy. Gdy usłyszał odpowiedź negatywną, opuścił jednostkę.
Chwilę później z zakładu wyszła Halina G. Za kilka minut, roztrzęsiona i wołająca o pomoc, wróciła do poczekalni. Za nią przybiegł jej mąż. Doszło między nimi do szarpaniny. Sławomir G. jedną ręką przytrzymywał kobietę za szyję, drugą - zdetonował granat.
W poczekalni przebywał także interesant, Wiesław R. z córką. Czekali na rozmowę z dyrektorem jednostki. Po zdarzeniu opowiadał o swoich złych przeczuciach. Słyszał, jak Sławomir G. krzyczał do żony, że ma wyjść z nim, a nie z innym mężczyzną....
|
|
|
|
|
|
Niedawno minęła kolejna rocznica śmierci ks. Mariana Myrchy (1907 - 1996), profesora prawa kanonicznego, kapelana i oficera AK. Krótko przed jego śmiercią dyrektor genralny SW odznaczył ks. Myrchę złotą odznaką za zasługi w pracy penitencjarnej.
Chcąc uczcić pamięć Księdza Profesora pozwoliłem sobie opracować "więzienne wątki" spisanych przeze mnie wspomnień wojennych tego wybitnego Kapłana, patrioty, twórcy wywiadowczej komórki AK w siedleckim więzieniu, a jednocześnie skromnego i wielkiej dobroci Człowieka.
Krótko przed śmiercią dyrektor generalny SW odznaczył ks. Myrchę złotą odznaką za zasługi w pracy penitencjarnej.
Konspira
Działalność w więzieniu zacząłem od nawiązania kontaktu z ówczesnym zastępcą naczelnika, Apolinarym Świderskim. Z wykształcenia był leśnikiem, ale przed wojną nie mógł dostać pracy w swoim zawodzie i z konieczności stał się "klawiszem". Do wybuchu wojny pracował w więzieniu we...
|
|
|
|
|
|
Zakład Prefabrykacji - Gospodarstwo Pomocnicze przy Zakładzie Karnym w Białymstoku lub krócej ,,Prefabrykaty". Historyczne już nazewnictwo nie oddaje w pełni istoty jego działalności. Przedstawienie firmy okazało się tylko pozornie proste.
Wizytę w gabinecie dyrektor inż. Teresy Srzedzińskiej przerywały telefony. W przerwach powtarzała: - Zakład nie jest jeszcze godny uwagi, to nie czas na pisanie o nim. Proszę, dajcie mi jeszcze dwa, no, może trzy lata. Jeśli wtedy przyjedziecie, wierzę, że naprawdę będę się miała czym pochwalić. Kiedy jednak rozmawiała z kontrahentami, zrozumiałem, że mam przed sobą kompetentnego dyrektora, który wie, czego chce.
Obawę przed wizytą zrozumiałem, spacerując z panią dyrektor po terenie jej gospodarstwa. Miałem przed sobą futurystyczny niemal obraz, pełen kontrastów i dysonansów. Chodziłem po starych i pustych halach, w których można by urządzać wyścigi gokartów. Przechodziłem przez pomieszczenia, w których można by kręcić...
|
|
|
|
|
|
O czym ostatnio mówi się w mieście? O dwóch takich, co porwali się z motyką na... Mrożka.
Jaki jest przepis na sukces? Użyto dwóch lekkostrawnych recydywistów, dobrze wysmażonego reżysera teatru jeleniogórskiego, płat literatury i szczyptę wychowawcy ds. k.o. Potrawę duszono ponad trzy miesiące, a podano na "stół" dla prawie 300-osobowej grupy odważnych, którzy od eksperymentalnej kuchni nie stronią. Zdania degustatorów były podzielone. Jedni wychodzili ze łzami w oczach, inni długo przegryzali poszczególne kęsy.
Mówiąc poważnie, spektakl, który odbył się na deskach jednej z najstarszych scen w Polsce, a mianowicie na Scenie Animacji Teatru Jeleniogórskiego im. C. K. Norwida, pozostawił niezapomniane wrażenia artystyczne, ale także niedowierzanie, że za kratami powstają tak śmiałe projekty.
Chciało się więcej
Wokół trupy teatralnej "Za murem", działającej od dwóch lat w Areszcie Śledczym w Jeleniej...
|
|
|
|
|
|
Z Rawiczem kojarzone jest jedno z najsurowszych więzień w Polsce. Mało kto wie, że w strukturach zakładu karnego funkcjonuje gospodarstwo pomocnicze, przynoszące zysk i cieszące się dobrą renomą.
Jego historia sięga połowy lat 60. XX w. Utworzono wtedy dodatkowe miejsca pracy dla skazanych, którzy w rawickim więzieniu uczęszczali do zasadniczej szkoły zawodowej. Praktyki odbywały się w branży metalowej, drzewnej, introligatorskiej i fryzjerskiej.
Zarządzeniem ministra sprawiedliwości z 6 grudnia 1966 r. utworzono gospodarstwo pomocnicze typu "K" pod nazwą: Warsztaty Szkolne i Produkcyjne. Był to drugi, obok powstałego w 1953 r. Przedsiębiorstwa Obróbki Drewna, zakład produkcyjny na terenie więzienia w Rawiczu. 1 stycznia 1986 r. GP przejęło wszystkie składniki majątkowe oraz produkcję od likwidowanego przedsiębiorstwa.
Trudne początki
Skromna baza lokalowa (nawet w piwnicach), słabe wyposażenie w maszyny, narzędzia i...
|
|
|
|
|
|
Od początku swojej działalności fundacja "Szansa" w Białymstoku angażowała się w działania wspierające różne grupy osób potrzebujących i obszary niekomercyjne, a ważne dla życia społecznego. Dotowała szeroko pojętą kulturę i sztukę oraz prowadziła działania edukacyjne i charytatywne.
Niektóre z inicjatyw byty udane i dawały jej pracownikom poczucie skutecznego działania, inne rozczarowały. Zaprzestano na przykład wypłacania gotówkowych zapomóg skazanym zwalnianym z zakładów oraz członkom ich rodzin, od kiedy nie zgłosiła się po nią żona więźnia zażywająca słonecznej kąpieli w Chorwacji. Pracownicy fundacji nie chcieli też tłumaczyć pijanym byłym skazanym, że nie otrzymają pieniędzy na kolejną butelkę wina.
Wszystko to sprawiło, że zarząd fundacji postanowił przeanalizować dotychczasowe działania, zrozumieć, od czego zależy sukces jednych inicjatyw, a porażka innych i wybrać takie, które przyniosą jak największy efekt.
Prezesem fundacji jest od...
|
|
|
|
|
Miesięcznik "Forum Penitencjarne" ukazuje się od maja 1998 r.
Wydawca:
Centralny Zarząd Służby Więziennej
Ministerstwo Sprawiedliwości
ul. Rakowiecka 37a
02-521 Warszawa
Redakcja:
ul. Wiśniowa 50
02-520 Warszawa
tel. 0226408665 (redaktor naczelny)
0226408666 (sekretariat)
0226408668 (sekretarz redakcji)
fax: 0226408667
e-mail: redakcja@sw.gov.pl
Zespół redakcyjny:
Jadwiga Cegielska (redaktor naczelny) jcegielska@sw.gov.pl
Elzbieta Zakrzewska (sekretarz redakcji) ezakrzewska@sw.gov.pl
Agata Pilarska-Jakubczak apilarska@sw.gov.pl
Hanna Świeszczakowska
Grażyna Wągiel-Linder glinder@sw.gov.pl
Aneta Kantor akantor@sw.gov.pl
Maria Sodomirska(sekretariat) msodomirska@sw.gov.pl
Piotr Kochański (fotoreporter)
Rada programowa:
Jacek Pomiankiewicz (przewodniczący), Grażyna Bednarek, Grzegrz Breintenbach
Artur Cyruk, Irena Dybalska, Zbigniew Godłowski, Waldemar Kowalski, Krzysztof Kowaluk, Jacek Matrejek,
Waldemar Śledzik,
Edward Wasilewski, Ireneusz Wolman
Warunki prenumeraty:
Miesięcznik kolportowany w systemie prenumeraty, którą przyjmuje redakcja. Cena
prenumeraty w 2008 r. wynosi 30 zł. Odpowiednią kwotę należy wpłacać na konto
Ministerstwo Sprawiedliwości CZSW Biuro Budżetu
NR 76 1010 1010 0401 5222 3100 0000 z adnotacją "Forum Penitencjarnego" 2008 r.
Reklama w "Forum Penitencjarnym":
cała strona - 1500 zł, 1/2 strony - 1000 zł, 1/4 strony - 700 zł (+22%vat)
Na stronach czarno-białych 50% taniej.
Ogłoszenia drobne - bezpłatne.
Stałym klientom udzielamy bonifikaty. Reklamy przyjmuje redakcja. Nalezność
płatna przelewem na konto:
Drukarnia Offsetowa "ATU"
66 1240 1095 1111 0000 0324 8115
Bank PKO S.A. X O/W-wa, ul. Omulewska 27
Łamanie i druk:
Drukarnia Offsetowa "ATU"
ul. Działyńczyków 21 i 21a, 04-495 Warszawa
tel./fax.(022) 6734648, 6734649
e-mail: biuro@drukarniaatu.k2.pl
ostatnia aktualizacja: Tomasz Mazurkiewicz 28.03.2006 11:50
|
|
|
|