Pamięci Ofiar Katynia 2025 r.
Jak co roku, w uroczystościach upamiętniających ofiary zbrodni Katyńskiej nie mogło zabraknąć reprezentantów Służby Więziennej – formacji kontynuującej chlubne tradycje więziennictwa z okresu II Rzeczpospolitej. Obchody miały miejsce w dniu 85. rocznicy podpisania tzw. decyzji katyńskiej skutkującej mordem funkcjonariuszy ówczesnej Straży Więziennej, oficerów Wojska Polskiego, a także funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Korpusu Ochrony Pogranicza oraz polskich urzędników państwowych. Tradycyjnie już uroczystości upamiętniające ofiary miały miejsce pod tablicami znajdującymi się w murach: kościoła pw. świętych Apostołów Piotra i Pawła, aresztu śledczego, a także ściany frontowej budynku Komendy Powiatowej Policji.
Zbrodnia katyńska to zbrodnia komunistyczna, której ofiarami stało się co najmniej 22 tys. obywateli Polski – w tym ponad 10 tys. oficerów Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji Państwowej, Straży Granicznej, a także ówczesnej Straży Więziennej. Decyzja o niej zapadła na najwyższym szczeblu władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i zawarta została w tajnej uchwale Biura Politycznego KC WKP(b) Nr P13/144, z dnia 5 marca 1940 roku. Radziecki działacz komunistyczny Ławrientij Beria oceniając, że wszyscy polscy jeńcy wojenni przetrzymywani w obozach oraz Polacy znajdujący się w więzieniach „są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej” wnioskował, aby sprawy 14,7 tys. jeńców i 11 tys. więźniów rozpatrywać w trybie specjalnym, „z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie”, bez wzywania skazanych, bez przedstawiania zarzutów, bez decyzji o zakończeniu śledztwa i bez sporządzenia aktu oskarżenia.
Jak pisał Zbigniew Herbert „Tylko guziki nieugięte przetrwały śmierć, świadkowie zbrodni z głębin wychodzą na powierzchnię – jedyny pomnik na ich grobie są; Tylko guziki nieugięte potężny głos zamilkłych chórów, tylko guziki nieugięte – guziki z płaszczy i mundurów”.
Jedno jest pewne - nie zapomnimy. Cześć i chwała bohaterom!
Tekst i zdjęcia:
ppor. Rafał Kołaciak
Rzecznik Prasowy
Dyrektora Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach









