Tradycyjnie - w ostatnią niedzielę kwietnia - w Tarnowskich Górach odbyły się uroczystości związane z Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W tym roku asystę honorową przy tablicy upamiętniającej pomordowanych z Kozielska, Ostaszkowa, Starobielska i innych obozów w 1940 roku wystawili funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach, a w lokalnych obchodach udział wziął Dyrektor Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach kpt. Daniel Nowacki wraz z Kierownikiem Działu Ochrony kpt. Łukaszem Dembińskim.

          Kwiecień w polskiej pamięci historycznej jest miesiącem szczególnym. To właśnie wtedy powracamy myślą do wydarzeń z 1940 roku, kiedy tysiące obywateli II Rzeczypospolitej zostało zamordowanych przez sowiecki aparat represji. Zbrodnia Katyńska pozostaje jednym z najbardziej bolesnych symboli losu Polski w czasie II wojny światowej – symbolem przemocy totalitarnego państwa, próby zniszczenia narodowych elit oraz wieloletniej walki o prawdę.

         W Tarnowskich Górach, w ostatnią niedzielę kwietnia odbyły się lokalne uroczystości upamiętniające ofiary tej tragedii. Obchody zgromadziły mieszkańców miasta i okolic, przedstawicieli instytucji, służb mundurowych oraz osoby, dla których pamięć o pomordowanych jest ważną częścią patriotycznego zobowiązania. Przy tablicy poświęconej ofiarom z Kozielska, Ostaszkowa, Starobielska i innych miejsc kaźni wystawiona została asysta honorowa przedstawicieli służb mundurowych, w tym funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach. W uroczystościach uczestniczył również Dyrektor tarnogórskiego aresztu kpt. Daniel Nowacki wraz z kpt. Łukaszem Dembińskim – Kierownikiem Działu Ochrony. Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Katowicach reprezentował mjr Roman Malchrzyk. Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza Święta sprawowana w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Modlono się w intencji Ojczyzny oraz mieszkańców Tarnowskich Gór i okolic, którzy znaleźli się wśród ofiar sowieckiego ludobójstwa. Był to moment skupienia, ciszy i wspólnej refleksji nad losem ludzi, którym odebrano życie, ponieważ reprezentowali niepodległe Państwo Polskie, jego struktury, porządek prawny, kulturę i wartości.

          Zbrodnia Katyńska nie była przypadkowym aktem wojennego terroru. Była konsekwencją decyzji podjętej przez najwyższe władze Związku Sowieckiego i stanowiła część szerszej polityki wymierzonej w naród polski. Wiosną 1940 roku funkcjonariusze NKWD zamordowali blisko 22 tysiące obywateli II Rzeczypospolitej. Wśród nich byli jeńcy wojenni przetrzymywani w Kozielsku, Starobielsku, Ostaszkowie, a także więźniowe  osadzeni na terenach zajętych przez Związek Radziecki po agresji z 17 września 1939 r. Ofiary Katynia, Charkowa, Miednoje, Bykowni i innych miejsc kaźni tworzyły znaczną cześć polskiej elity państwowej i społecznej. Byli wśród nich oficerowie Wojska Polskiego, funkcjonariusze Policji Państwowej, Straży Więziennej i Straży Granicznej, urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy, nauczyciele, lekarze, duchowni, naukowcy, inżynierowie oraz przedstawiciele wielu zawodów zaufania publicznego. Łączyła ich służba Polsce – zarówno ta pełniona w mundurze, jak i ta realizowana w codziennej pracy dla niepodległego Państwa.

         Szczególnego znaczenia nabiera obecność funkcjonariuszy służby mundurowych podczas uroczystości katyńskich – Wojska Polskiego, Policji, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej, czy Straży Miejskiej. Jest ona wyrazem ciągłości pamięci o tych, którzy przed wojną strzegli bezpieczeństwa, porządku i praworządności II Rzeczypospolitej, a następnie stali się ofiarami totalitarnego systemu.  Przez dziesięciolecia prawda o Katyniu była ukrywana i fałszowana. Sowiecka propaganda przypisywała odpowiedzialność za mord Niemcom, a w powojennej Polsce mówienie prawdy o tej zbrodni wiązało się z represjami, przemilczeniem i społecznym ryzykiem. Rodziny pomordowanych przez lata nie mogły godnie opłakiwać swoich bliskich, a miejsca śmierci wielu ofiar pozostawały nieznane. Pamięć przetrwała jednak dzięki rodzinom, świadkom, środowiskom niepodległościowym oraz wszystkim, którzy nie zgodzili się na kłamstwo. Liczna obecność funkcjonariuszy stanowi niejako żywy dowód o ciągłej, nieprzerwanej pamięci o wydarzeniach wiosny 1940 roku.

          Niedzielne uroczystości są więc nie tylko aktem oddania hołdu poległym i pomordowanym. Są również przypomnieniem, że prawda historyczna wymaga odwagi, a pamięć narodowa potrzebuje troski kolejnych pokoleń. Katyń uczy, jak wielką cenę może zapłacić naród pozbawiony swoich elit, swojej państwowości i prawa do suwerenności. Uczy także, że ofiary totalitaryzmów nie mogą zostać sprowadzone do liczb – każda z nich miała imię, rodzinę, historię, obowiązki i marzenia przerwane strzałem w tył głowy. Obchody w Tarnowskich Górach stały się okazją do wspólnego zatrzymania się nad dramatem sprzed ponad ośmiu dekad. To także wyraz wdzięczności wobec tych, którzy służyli Polsce do końca, zachowując godność w obliczu niewoli i śmierci. Ich los pozostaje częścią historii całego narodu, ale również lokalnych wspólnot, które pielęgnują pamięć o swoich mieszkańcach zamordowanych na Wschodzie.

          Jak pisał Zbigniew Herbert: „Naród, który traci pamięć, traci sumienie”. Niech te słowa będą przesłaniem tegorocznych obchodów oraz zobowiązaniem do dalszego przekazywania prawdy o Zbrodni Katyńskiej. Pamięć o pomordowanych jest naszym obowiązkiem wobec przeszłości i odpowiedzialnością wobec przyszłych pokoleń. Cześć i chwała Bohaterom!

 

Tekst: ppor. Rafał Kołaciak

Zdjęcia: ppor. Rafał Kołaciak, podkom. Kamil Kubica – oficer prasowy KPP w Tarnowskich Górach

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej