To wyjątkowe wydarzenie będące niejako finałowym koncertem festiwalu, który w dniach 14-17 sierpnia br. odbywał się w Kazimierzu Dolnym, przybliżyło skazanym świat wysokiej kultury. To dla nich przygotowano koncert na skrzypce i akordeon.

Festiwal jest wspólnym dziełem księżnej Iriny zu Sayn-Wittgenstein, Seweryna Aszkenazego i Elżbiety Chojnowskiej z fundacji Culture without Borders. Honorowy patronat objął Katolicki Uniwersytet Lubelski, co umożliwiło zorganizowanie koncertu w naszej jednostce. Jest to kolejny etap wieloletniej współpracy KUL z Aresztem Śledczym, która do tej pory obejmowała wykłady otwarte i studia wyższe dla osadzonych, a teraz rozszerzyła się o działania kulturalne.
 

Wartości i idee Festiwalu
Festiwal promuje uniwersalne wartości, które, jak podkreśla rektor KUL, ks. prof. Mirosław Kalinowski, są rolą uniwersytetu. "Chcemy te wartości propagować" – mówił, odnosząc się do mostu, jaki festiwal buduje między kulturami i społeczeństwami, nawiązując do bogatych korzeni Kazimierza Dolnego.
Jak mówiła Irina zu Sayn-Wittgenstein-Berleburg, ideą festiwalu jest prezentacja dzieł skomponowanych przez artystów polsko-żydowskich, często pozostających w cieniu klezmerów. Elżbieta Chojnowska dodała, że "nadrzędnym celem jest poszukiwanie porozumienia między ludźmi ponad wszelkimi podziałami za pośrednictwem muzyki". Ta idea doskonale wpisuje się w proces resocjalizacji. Koncert został bardzo pozytywnie przyjęty zarówno przez osadzonych, jak i przez kadrę Aresztu Śledczego.
Wysokiej klasy artyści wykonali dla osadzonych m.in. utwory takiej jak:

"Obertas" (Henryk Wieniawski),

"Nigun" (Ernest Bloch),

Etiuda fortepianowa N.6 (Philip Glass),

"Trzy preludia" (George Gershwin/Jasha Heifetz) oraz

"La Gitana" / "Hiszpańska cyganka" (Fritz Kreisler)
 

zdjęcia: KUL

tekst: zespół prasowy AŚ Lublin

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej