Poniżej odpowiedź na pojawiające się w mediach informacje prasowe dotyczące Stefana W.

Art. 1 Ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób tzw. "ustawa o bestiach" przesądza, że można zastosować jej przepisy tylko w stosunku do osób, które mają wykonywaną karę w "systemie terapeutycznym". Skazany Stefan W. nie odbywał kary w "systemie terapeutycznym". W wyroku z 2014 r. Sąd nie orzekł o zastosowaniu wobec skazanego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym ani o potrzebie wykonywania kary w systemie terapeutycznym. Schizofrenia paranoidalna jest chorobą psychotyczną- więc zakładając, że skazany cierpiał na to schorzenie - nie jest ono podstawą do zastosowania art. 96 § 1 k.k.w. i skierowania skazanego do odbywania kary w "systemie terapeutycznym".

W systemie terapeutycznym odbywają karę skazani w oparciu o art. 96 § 1 k.k.w. z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi, w tym skazani za przestępstwo określone w art. 197-203 Kodeksu karnego, popełnione w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych, upośledzeni umysłowo, a także uzależnieni od alkoholu albo innych środków odurzających lub psychotropowych oraz skazani niepełnosprawni fizycznie – wymagający oddziaływania specjalistycznego, zwłaszcza opieki psychologicznej, lekarskiej lub rehabilitacyjnej. Jeżeli przemawiają za tym względy lecznicze i wychowawcze, w oddziale terapeutycznym mogą odbywać karę także inni skazani, za ich zgodą.

Stefan W. został skazany na karę 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z art. 280 § 1 k.k. (I), z art. 280 § 2 k.k. (II) oraz z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (III i IV), czyli nie z art. art. 197-203 KK jak mówi ww. ustawa. Dodatkowo nie był uzależniony od alkoholu, innych środków odurzających lub psychotropowych ani niepełnosprawny fizycznie. Nie stwierdzono u niego również zaburzeń preferencji seksualnych.


Wobec powyższego nie wystąpiły przesłanki do zastosowania „ustawy o bestiach”.


Ponadto podczas odbywania kary osadzony Stefan W. był konsultowany przez lekarzy psychiatrów (różnych, głównie zewnętrznych) ponad 20 raz oraz leczony w Oddziale Psychiatrii Sądowej w Szczecinie. Do chwili zakończenia wykonywania kary nie było sygnałów z ich strony co do skierowania skazanego do odbywania kary w systemie terapeutycznym tzn. nie rozpoznali u niego zaburzeń kwalifikujących się do zastosowania tego nadzwyczajnego trybu, nie zgłaszali takiej diagnozy, a tym bardziej nie formułowali takich wniosków. Wszystkie diagnozy i zalecenie lekarzy psychiatrów były dla personelu więziennego wiążące, jako wskazania do dalszego postępowania ze skazanym w zakresie zdrowia psychicznego oraz ewentualnego skorzystania z procedury ustawy "o bestiach".

Służba Więzienna zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie może informować o charakterze ewentualnych chorób skazanego, jednak możemy stwierdzić, że w przypadku Stefana W. nie zostały wyczerpane przesłanki z "ustawy o bestiach".
Z takiego też powodu nie można było zastosować "nadzoru prewencyjnego" - ponieważ jest on przewidziany w procedurze opisanej wyżej ustawy, które nie mogła mieć zastosowania.


Pokreślić również należy, że skazany Stefan W. wielokrotnie starał się o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Za każdym razem opinia Służby Więziennej była negatywna.

Nieprawdziwe są informacje pojawiające się w mediach jakoby Służba Więzienna była informowana o zgłoszeniu matki Stefana W. Policja poinformowała Służbę Więzienną, że posiada informacje, że skazany deklaruje niezadowolenie z uwagi na, jak twierdził, niesłusznie wysoki wyrok i poprosiła o przeprowadzenie rozmowy na temat planów związanych z jego przyszłością po opuszczeniu zakładu karnego. Formacja zadanie wykonała i przekazała treść Policji.

Zakład Karny w Gdańsku poinformował w oparciu o art. 168a par 4 kkw właściwą jednostkę Policji o dokładnej godzinie i terminie, w którym Stefan W. opuści więzienie. Uczynił to zgodnie z obowiązującymi procedurami na 23 dni przed terminem zwolnienia. Ponowną informacje na ten temat przekazał Policji bezpośrednio po zwolnieniu z zakładu karnego. Były to jedyne dostępne prawem działania, które mogła podjąć Służba Więzienna wobec skazanego, który odbył w całości orzeczoną karę.

Więcej informacji na temat Stefana W. na Twiterze Służby Więziennej

Rzecznik prasowy Dyrektora Generalego Służby Więziennej

ppłk Elżbieta Krakowska

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej