55 osób, pięć dni i milion kroków. Podczas zgrupowania w Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Popowie Kompania Reprezentacyjna Służby Więziennej ćwiczyła krok defiladowy, musztrę, chwyty bronią, chwyty szablą i sztandarem, a także zwroty w szyku, formowanie pododdziałów i wytrwanie w bezruchu. Wszystko przed Centralnymi Obchodami Święta Służby Więziennej.

Występowanie w Kompani Reprezentacyjnej to prestiż i wyróżnienie. Liczy się nie tylko wygląd i sprawność fizyczna. Ważne są też poczucie rytmu i koordynacja ruchowa. Maszerowanie tylko pozornie wydaje się łatwe i przyjemne. Tak naprawdę wymaga wyjątkowej wytrzymałości i siły. – Mamy sporo osób, które dopiero w tym roku dołączyły do kompanii, ale po intensywnych treningach i pracy z instruktorami można śmiało powiedzieć, że wszyscy stanęli na wysokości zadania – mówi por. Marek Pikulski, opiekun kompanii i dodaje: – Trening czyni mistrza, a droga do perfekcji jest tylko jedna: ćwiczenia.

Zgrupowanie miało miejsce od 6 do 10 maja w Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Popowie.

Anna Krawczyńska

Zdjęcia mjr Magda Gniazdowska

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej