Funkcjonariusze Służby Więziennej zareagowali na kolejne niespodziewane sytuacje. W pobliżu inowrocławskiego zakładu karnego złapali na gorącym uczynku sprawców pobicia, w czasie konwoju obezwładnili nożownika, a w dwóch sklepach zapobiegli kradzieży.

Powrót ze szkolenia

Trzej członkowie Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej stacjonującej w Bydgoszczy-Fordonie wracając ze szkolenia, które przeprowadzili w Zakładzie Karnym w Inowrocławiu, zauważyli niepokojące zdarzenie. Przejeżdżając w pobliżu przystanku autobusowego znajdującego się obok jednostki,  zobaczyli dwóch energicznie gestykulujących mężczyzn, którzy zaczęli popychać stojącego na przeciwko nich chłopaka ze szkolnym plecakiem.

Jeden z funkcjonariuszy dostrzegł w bocznym lusterku samochodu, że chłopak właśnie dostał zamaszystym ciosem prosto w twarz. Widząc to, natychmiast wydał polecenie kierowcy, żeby zawrócił. Podczas tego manewru funkcjonariusze widzieli, jak mężczyźni biją chłopaka po całym ciele, spychając go z przystanku w kierunku muru więzienia. Napadnięty próbował się bronić, ale bezskutecznie. Już pod murem napastnicy przewrócili chłopaka i zaczęli go kopać. Ten w skulonej pozycji przyjmował ciosy.

Funkcjonariusze nie mogli interweniować w tym momencie, ze względu na duży ruch na drodze i bariery drogowe przedzielające jezdnię. Ale kiedy tylko dojechali na miejsce, od razu zatrzymali agresorów i zajęli się poszkodowanym. Miał zakrwawioną twarz i liczne ślady pobicia. Jeden z funkcjonariuszy GISW zadzwonił na numer alarmowy 112. Po 15 minutach przyjechał radiowóz, policjanci przejęli napastników i zajęli się poszkodowanym 17-latkiem.

Obaj mężczyźni już usłyszeli zarzuty pobicia. Mają zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego. Zostali objęci policyjnym dozorem. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Atak na pielęgniarki

W sanockim szpitalu agresywny pacjent groził nożem pielęgniarkom. W tym czasie sierż. sztab. Wiesław Włodarczyk z Zakładu Karnego w Łupkowie pełnił tam służbę konwojową i usłyszał wołanie o pomoc. Razem z drugim funkcjonariuszem-konwojentem ruszyli na ratunek. Po skutecznej interwencji obezwładnili napastnika. Dzięki temu nie tylko personel szpitala mógł poczuć się bezpiecznie, ale też obezwładnionemu pacjentowi  można było udzielić pomocy medycznej, w związku z przypadłością, z jaką trafił do szpitala.

 

 

Listy z podziękowaniem

Dyrektor Zakładu Karnego Nr 1 we Wrocławiu otrzymał niedawno dwa pisma. Jedno od Komendanta Powiatowego Policji w Trzebnicy, drugie z Komisariatu Policji w Żmigrodzie. Oba z podziękowaniem za godną pochwały postawę jego podwładnych – dwóch funkcjonariuszy wrocławskiej jednostki.

W jednym liście chwalono zachowanie kierownika działu ochrony por. Roberta Naskręta, który razem z innym mieszkańcem miasta dokonał obywatelskiego zatrzymania sprawcy sklepowej kradzieży. A w drugim dziękowano starszemu oddziałowemu ds. uzbrojenia, sierż. Damianowi Durkaczowi, który w jednym z trzebnickich sklepów zauważył złodzieja i mimo, że mężczyzna zachowywał się agresywnie, zatrzymał go i oddał w ręce Policji.

Zarówno porucznik Naskręt, jak i sierżant Derkacz w chwili interwencji byli poza godzinami służby.

oprac. ESK

zdjęcia Grzegorz Oleniacz, Paweł Cyrulik, GISW Bydgoszcz

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej