Gdy liczą się sekundy
Pod koniec grudnia w jednej z podwarszawskich miejscowości doszło do groźnego wypadku z udziałem użytkownika hulajnogi elektrycznej. Świadkami zdarzenia byli przejeżdżający tamtędy inspektor i technik terenowy Działu Dozoru Elektronicznego z Aresztu Śledczego w Warszawie-Białołęce, mł. chor. Małgorzata Grzymkowska oraz Adam Łuniewski. Ponieważ stan rannego wymagał natychmiastowej reakcji, zaczęli błyskawicznie działać. Zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pierwszej pomocy i wezwali pogotowie. Dzięki ich interwencji poszkodowany szybko trafił pod opiekę medyków.
Wypadek przypomina o zagrożeniach, jakie wiążą się elektrycznymi hulajnogami. Brak kasku, nadmierna prędkość i lekceważenie przepisów mogą w jednej chwili skończyć się poważnym urazem. Służby apelują o ostrożność i stosowanie podstawowych środków ochrony.
Kilka tygodni wcześniej w Olsztynie funkcjonariusze Oddziału Zewnętrznego Aresztu Śledczego w Olsztynie zauważyli chłopca, który nagle stracił przytomność i osunął się na chodnik. Z relacji kolegi chłopca wynikało, że choruje on na cukrzycę. Funkcjonariusze natychmiast wezwali pogotowie, dokonali pomiaru poziomu glukozy we krwi i potwierdzili, że jej skrajnie niski poziom był przyczyną utraty przytomności. Przekazane ratownikom informacje pozwoliły na szybkie wdrożenie właściwej pomocy, a chłopiec trafił do szpitala pod opiekę specjalistów. Lekarze potwierdzili, że spadek glukozy zagrażał życiu chłopca.
Obie sytuacje pokazują, że służba w formacji mundurowej nie ogranicza się do wykonywania codziennych obowiązków w jednostce. Dyrektorzy aresztów śledczych w Warszawie-Białołęce i w Olsztynie wyróżnili funkcjonariuszy nagrodami i krótkoterminowymi urlopami, doceniając ich profesjonalizm i gotowość niesienia pomocy. Rodzice uratowanego nastolatka osobiście przekazali słowa wdzięczności kierownictwu olsztyńskiej jednostki.
oprac. AK









