Resocjalizacja skazanych przez pracę
Osadzonym stwarza się możliwość skierowania ich do zatrudnienia zarówno nieodpłatnego, jak i odpłatnego. Dla niektórych osadzonych możliwość zarobkowania w warunkach izolacji penitencjarnej jest ich pierwszym legalnym źródłem dochodu. Powyższe jest bardzo istotne w kształtowaniu u skazanych nawyku uczciwej pracy, zdobycia nowych umiejętności czy kwalifikacji, a w przyszłości podjęcia legalnego zatrudnienia po opuszczeniu więziennych murów.
Zarówno w Zakładzie Karnym w Kluczborku, jak i Oddziale Zewnętrznym w Sierakowie Śląskim funkcjonariusze odpowiedzialni za koordynowanie zatrudnienia skazanych podejmują systemtyczne działania zmierzające do pozyskiwania nowych konrahentów, którzy podpisując z Dyrektorem jednostki umowę o zatrudnieniu skazanych, stwarzają nowe możliwości zatrudnienia.
W chwili obecnej Zakład Karny w Kluczborku z podległym oddziałem zewnętrznym nawiązał współpracę z dziewiętnastoma kontahetami. W Zakładzie Karnym w Kluczborku codziennie więzienne mury przekracza bez mała 40 osadzonych, którzy zostali skierowani do zatrudnienia w systemie bez konwojenta. Natomiast Oddział Zewnętrzny w Sierakowie Śląskim każdego dnia otwiera bramę dla 124 skazanych również zatrudnionych w systemie bez konwojenta. Pozostała część osadzonych ma możliwość podjęcia zatrudnienia na terenie jednostki. Kierowni są oni do wykonywania prac na terenie zakładu, związanych z jego obsługą. Często pracują na samodzielnych stanowiskach. Zawsze jednak pod dozorem funkcjonariuszy. W jednostce penitencjarnej funkcjonują również dwie hale, które prowadzone są przez kontahentów zewnętrznych a powyższe stwarza kolejne możliwości odpłatnego zatrudnienia tych osadzonych, którzy nie mogą zostać jeszcze skierowani do pracy w warunkach wolnościowych.
Dlaczego tylko część osadzonych jest kierowana do zatrudnienia w systemie bez konwojenta, gdzie na co dzień wykonują pracę pod nadzorem cywilnych pracowników kontahenta bez udziału więziennych strażników? Proces skierowania osadzonego do zatrudnienia jest złożony i nie rzadko długotrwały. Po pierwsze osadzony musi zaakceptować sytuację w której się znalazł i musi zaadaptować się do warunków panujących w jednostce penitencjarnej. Kadra penitencjarna przy udziale innych pionów służby podejmuje szereg kroków zmierzających do poznania skazanego, począwszy od tego jak funkcjonował przed osadzeniem, jakie ma relacje z najbliższymi, jaki jest jego krytycyzm względ dotychczasowego stylu życia czy popełnionego czynu przestępczego. Penitencjarzyści określają deficty, których występowanie przyczyniło się do wykolejenia społecznego skazanego oraz popełnienia przez niego przestęsptw. Dopiero po przepracowaniu tych deficytów i nabraniu przekonania, że skazany będzie postępował zgodnie z powszechnie i prawnie obowiązującemi normami, można rozważyć jego skierowanie do zatrudnienia w systemie bez kownojenta. Dla wielu osadzonych ten moment jest kluczowy w trakcie odbywania kary. Ich starania stają się zauważone, a oni sami stwarzają sobie nowe możliwości w procesie resocjalizacji.
W miesiącu lipcu br. Dyrektor Zakładu Karnego w Kluczborku podpisał dwie nowe umowy o zatrudnieniu nieodpłatnym skazanych. Pierwszym zatrudniającym jest Publiczna Szkoła Podstawowa Nr 2 w Kluczborku, natomiast drugim Wojskowy Klub Biegacza Meta działający przy jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu.
tekst: por. Patrycja Radło-Picz, rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego w Kluczborku
zdjęcia: mjr Radosław Paszek









