Funkcjonariusz Aresztu Śledczego w XIII edycji GROM Challenge – Siła i Honor
Zawody nawiązują do tradycji legendarnej Selekcji, czyli ekstremalnie ciężkich prób, jakim poddawani są kandydaci na żołnierzy wojsk specjalnych.
Tradycyjnie bieg Grom Challenge odbył się we wrześniu, a w roku jego trzynastej edycji jedyna słuszna data tych zawodów przypadła na 13 września. Zbieżność nie jest przypadkowa, bowiem w ocenie twórcy Jednostki Wojskowej Grom - generała Sławomira Petelickiego - oraz zdaniem jej żołnierzy, liczba powszechnie uważana za pechową w istocie przynosi szczęście. Trzynastka łączy się z Gromem nie tylko symbolicznie, ale także historycznie. Jednostka została sformowana 13 lipca 1990 roku, a pierwsza edycja Grom Challenge odbyła się w 2013 roku.
Dystans w biegach GROM Challenge jest zmienny i wynosi około 25 do 30 km, ale dokładna długość jest ujawniana w dniu biegu. Trasa jest niezwykle trudna, prowadzi przez teren poligonu wojskowego i obejmuje przeszkody naturalne oraz sztuczne, takie jak błoto, bagna, piach, a także zadania od instruktorów.
W zawodach obok żołnierzy czy pracowników służb mundurowych, udział mogą brać też cywile. Dwuosobowe zespoły poddawane są niezwykle ciężkiej próbie fizycznej, obfitującej w skomplikowane zadania dodatkowe. Aby ukończyć Grom Challenge, nie wystarczało pokonanie kilkudziesięciokilometrowej trasy. Uczestnicy poddawani byli próbom sprawnościowym, intelektualnym oraz czynnikom stresogennym. Wszystko po to, żeby przetestować odporność, wytrzymałość i wolę przetrwania w warunkach zbliżonych do tych, w jakich działać muszą żołnierze wojsk specjalnych.
Podporucznik Artur Kołodziej wraz z ppor. Lucjanem Szymkiewiczem z  Aresztu Śledczego w Kielcach zajęli miejsce w środkowym segmencie tabeli startowej.
Podporucznik zajął również zaszczytne trzecie miejsce na podium w konkurencji „podciąganie na drążku”.
Dyrektor Aresztu Śledczego we Wrocławiu ppłk Andrzej Leśniewicz w uznaniu za osiągnięcia sportowe, serdecznie pogratulował funkcjonariuszowi, a także nagrodził Go krótkoterminowym urlopem nagrodowym.
Tekst: por. Ewa Szeliga
Zdjęcia: por. Ewa Szeliga, archiwum prywatne









