Chociaż kalendarz wskazuje już pierwszy tydzień okresu adwentu, w miniony weekend funkcjonariusze Działu Penitencjarnego Zakładu Karnego w Czarnem podjęli decyzję, którą trudno przeoczyć. W ostatni weekend listopada wychowawcy zorganizowali wieczór andrzejkowy, aby dzielić go razem z osadzonymi.

Spotkanie andrzejkowe, zaplanowane w weekend przypadający na wspomnienie świętego Andrzeja, stanowiło okazję do wyjścia poza rutynę codziennych obowiązków. Wychowawcy przygotowali bogatą ofertę rozrywkową – od tradycyjnych małych wróżb, które z uśmiechem i ciekawością ułożyły się w historie przepowiadające przyszłość, po atrakcyjne lanie wosku. To ostatnie zajęcie, polegające na stopnianiu wosku nad świeczką i czytaniu powstałych kształtów, przywołuje atmosferę domowych zabawy z lat minionych.
Takie działania to nie tylko chwila odpoczynku od rzeczywistości więziennej. To konkretne posunięcie edukacyjne i terapeutyczne. Poprzez wspólne uczestnictwo w tradycyjnych obrzędach, osadzeni mają szansę doświadczyć integracji, poczuć więź z innymi i z pracownikami instytucji. W środowisku, gdzie emocje są często stłumione, a relacje napięte, takie spotkania działają jak zawór bezpieczeństwa – pozwalają na naturalną ekspresję, śmiech i chwilę autentyczności.

Wierzymy, że resocjalizacja to proces wielowymiarowy. Nie polega on wyłącznie na karze czy dozorze, lecz na budowaniu mostów między przeszłością a przyszłością każdego osadzonego. Inicjatywy takie jak andrzejkowe spotkanie to element strategii, która mówi: jesteście wartościowi. Pamiętamy o tradycjach, które was kształtowały, i chcemy, abyście mogli do nich powrócić – tym razem z lepszym zrozumieniem samych siebie. Wychowawcy z Działu Penitencjarnego swojego zaangażowania nie chowają. Wiedzą, że najtrudniejsza część kary to nie tylko ograniczenie wolności, ale poczucie izolacji od normalności. Stąd każdy szczegół – od przygotowania przestrzeni, poprzez wyselekcjonowanie zabawy tradycyjnej, aż po serdeczność, z jaką przywitano uczestników – ma znaczenie.

Noc andrzejkowa w Zakładzie Karnym w Czarnie to przypomnenie wszystkim – zarówno osadzonym, jak i kadrze – że nawet w miejscu, gdzie kara jest realnym elementem rzeczywistości, można znaleźć przestrzeń dla nadziei. Każde lanie wosku, każda wróżba, każdy uśmiech to krok w kierunku lepszego jutro. Dziękujemy wychowawcom za inicjatywę. Dziękujemy osadzonym za uczestnictwo. To właśnie buduje wspólnotę – autentyczną, pełną szacunku i gotowości do zmiany.

 

tekst: plut. Natalia Prach

zdjęcia: mł. chor. Andrzej Olechnowicz/ st. szer. Katarzyna Lewandowska
 

 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej