Nie tylko funkcjonariusz - także mistrz i wzór
Wyróżnienie
St. sierż. sztab. Przemysław Rybacki został uhonorowany wyróżnieniem przez ppłk. Przemysława Stęczniewskiego – Dyrektora Zakładu Karnego w Herbach za swoją postawę, promowanie właściwych postaw zawodowych i sportowych oraz osiągnięcia sportowe. Przemek – to sportowiec z pasją i misją, który nie raz udowadniał, że służba i sport mogą iść w parze – i to na najwyższym poziomie. Przez lata intensywnych treningów zbudował nie tylko imponującą formę fizyczną, ale też autorytet i uznanie – zarówno wśród kolegów ze służby, jak i na arenie sportowej.
Mistrz Europy
12 czerwca 2025 r. st. sierż. sztab. Przemysław Rybacki sięgnął po złoty medal Mistrzostw Europy Federacji WPC w trójboju siłowym w kategorii Masters do 100 kg. Jego osiągnięcie nie przyszło łatwo – aby zakwalifikować się do niższej kategorii wagowej, musiał w krótkim czasie zredukować aż 12 kilogramów masy ciała, co wymagało ogromnej determinacji, dyscypliny i wyrzeczeń. „W trakcie tych mistrzostw podjąłem próby bicia rekordu Europy w wyciskaniu na ławeczce i martwym ciągu – niestety, rekord się obronił… tym razem. Ale to nie koniec tej historii, sprawa nadal otwarta (…)” – z uśmiechem relacjonuje Przemysław Rybacki. To tylko potwierdza, że sportowiec z Herbów ma nie tylko talent, ale i charakter. Funkcjonariusz nie ogranicza się jednak tylko do wyników sportowych – aktywnie promuje kulturę fizyczną w Służbie Więziennej, zachęcając kolegów do regularnej aktywności fizycznej, dbania o zdrowie i rozwój osobisty.
Droga na podium
Sport towarzyszy herbskiemu funkcjonariuszowi od wielu lat. Jego przygoda z trójbojem siłowym rozpoczęła się z czystej pasji – do siłowni, do przekraczania granic i do pracy nad sobą. Z czasem treningi stały się nieodłączną częścią jego codzienności, a kolejne zawody tylko motywowały do dalszego rozwoju. Startował w wielu zawodach rangi ogólnopolskiej i międzynarodowej, osiągając sukcesy. Jednym z ważnych momentów w 2025 r. był start w World Power Festival w Mysłowicach, gdzie w martwym ciągu wyrównał swój rekord życiowy – 300 kg – i wygrał swoją kategorię.
Filary sukcesu
Za sukcesami sportowymi stoją nie tylko godziny na siłowni, ale też wsparcie najbliższych. Przemysław Rybacki zawsze podkreśla, jak ważna w jego życiu jest rodzina – to ona daje mu siłę, motywację i stabilność. Szczególne podziękowania kieruje do swojej żony, która – jak sam przyznaje – wykazała się ogromną cierpliwością podczas wymagającego okresu przygotowań do Mistrzostw Europy. „Pod koniec redukcji byłem nie do zniesienia, ale ona była obok i znosiła to z klasą” – mówi z wdzięcznością. Jako funkcjonariusz i sportowiec, st. sierż. sztab. Przemysław Rybacki daje przykład, jak godnie reprezentować służbę nie tylko w mundurze, ale i poza nim – z odpowiedzialnością i pasją.
„Cena sukcesu to ciężka praca, poświęcenie i determinacja, by niezależnie od tego, czy w danej chwili wygrywamy, czy przegrywamy dawać z siebie wszystko” (Vince Lombardi).
Opracowanie: mjr Izabela Kapkowska
Zdjęcia: z arch. jednostki









