Funkcjonariusze Zakładu Karnego Nr 1 we Wrocławiu, przekazali kilkadziesiąt poduszek sensorycznych wykonanych przez osadzonych w ramach programu resocjalizującego.

Funkcjonariusze Służby Więziennej z tutejszej jednostki po raz kolejny wykazali się wspaniałą inicjatywą, organizując pomoc dla dzieci z wrocławskiej Kliniki Chirurgi i Urologii Dziecięcej mieszczącej się w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu. Mundurowi chcieli, by dzieci przebywające w szpitalu choć przez chwilę zapomniały o codziennych zmaganiach z chorobą, a na ich buziach - pojawił się uśmiech. Pobyt na oddziale szpitalnym zawsze połączony jest z ogromnym lękiem i strachem.

Funkcjonariusze Zakładu Karnego Nr 1 we Wrocławiu, przekazali na ręce kierownika kliniki Prof. dr hab. n. med. Dariusza Patkowskiego kilkadziesiąt poduszek sensorycznych wykonanych przez osadzonych w ramach programu resocjalizującego. Każda poduszka wykonana jest tak, że z jednej strony ma kolorowe, pozytywne wzory, a z drugiej posiada unikalną fakturę do masażu całego ciała, do poznawania i uczenia się nowych doznań sensorycznych. 1 czerwca to dla każdego dziecka wyjątkowe święto, jednak hospitalizowane dzieci nie mogą w pełni cieszyć się tym dniem, i nie każde dziecko spędzi je w domu. Dla wielu niestety to szpital jest drugim – a czasem nawet pierwszym domem, bo tu spędzają większość czasu. Z myślą o takich właśnie dzieciach, funkcjonariusze zachęcili osadzonych do przygotowania poduszek, aby chore dzieci choć na chwilę mogły zapomni o chorobie, a w trudnych chwilach dodawały im otuchy . Dlatego mundurowi chcąc pomóc maluchom przetrwać trudne chwile, przygotowali kolorowe upominki z okazji Dnia Dziecka.

Funkcjonariusze zakładu karnego za pomocą odpowiednio dobranych programów readaptacji, które wpływały na poprawę funkcjonowania psychospołecznego oraz zwiększenie aktywności obywatelskiej osadzonych. Dzięki takim programom osadzeni uczą się empatii oraz mają poczucie sprawczości w pomocy drugiej osobie. Niby drobny gest, a mamy nadzieję, że wywołał u dzieci wiele radości i szczęścia. Dzięki niemu najmłodsi pacjenci szpitala choć przez chwilę mogli zapomnieć o pobycie w placówce zdrowia i cieszyć się tą piękną chwilą.

Tekst i zdjęcia: st.szer. Paweł Cyrulik

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej