Miniony weekend na nyskim rynku upłynął pod znakiem tradycji, świątecznej atmosfery, ale przede wszystkim – ogromnej solidarności. Podczas Jarmarku Wielkanocnego, wśród licznych stoisk, szczególną uwagę przykuwał punkt promocyjny Zakładu Karnego w Nysie. To właśnie tam, dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszek oraz pracy osadzonych, zbierano "cegiełki" na ratunek dla małego Wojtusia.

Nyski rynek w ostatni weekend tętnił życiem. Mieszkańcy i turyści, odwiedzający jarmark w poszukiwaniu świątecznych ozdób i lokalnych przysmaków, mieli okazję dołożyć swoją cegiełkę do wyjątkowej misji. Funkcjonariuszki Zakładu Karnego w Nysie reprezentowały jednostkę, prowadząc zbiórkę na leczenie Wojtusia – chłopca, który mierzy się z niezwykle trudnym przeciwnikiem: glejakiem skrzyżowania nerwów wzrokowych oraz chorobą genetyczną NF1 (neurofibromatoza typu 1).

Rękodzieło, które daje nadzieję

Na stoisku można było oglądać i zdobyć unikatowe przedmioty m.in. misternie wykonane ozdoby wielkanocne. Co istotne, wszystkie te dzieła wyszły spod rąk osób pozbawionych wolności. Osadzeni z Zakładu Karnego w Nysie przygotowali je w ramach programu "Razem dla potrzebujących".

Każda dekoracja - cegiełka, to realne wsparcie, które zostanie przekazane na kosztowną diagnostykę i terapię Wojtusia. Zaangażowanie funkcjonariuszek w bezpośrednią promocję tej akcji na rynku pokazało, że Służba Więzienna to nie tylko mury i rygor, ale przede wszystkim ludzie o wielkich sercach, gotowi działać na rzecz lokalnej społeczności.

Resocjalizacja przez pomaganie

Akcja ta ma jednak drugie, równie ważne dno. Działalność charytatywna osadzonych na rzecz osób potrzebujących, takich jak mały Wojtuś, jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi resocjalizacji. Dlaczego?

  1. Poczucie sprawstwa i przydatności: Osadzeni, tworząc rękodzieło, widzą, że ich praca ma konkretną wartość i może komuś realnie pomóc. To buduje poczucie godności, które często jest zatracane w warunkach izolacji.
  2. Budowanie empatii: Kontakt (choćby pośredni) z cierpieniem dziecka i problemami zdrowotnymi innych osób pozwala zrozumieć potrzeby drugiego człowieka.
  3. Spłata długu społecznego: Praca na cele charytatywne jest formą zadośćuczynienia społeczeństwu. Pozwala osadzonym poczuć, że robią coś dobrego, co równoważy ich wcześniejsze, negatywne czyny.
  4. Przygotowanie do powrotu na wolność: Programy takie jak "Razem dla potrzebujących" uczą prospołecznych postaw i współpracy, co jest kluczowe w procesie późniejszej readaptacji społecznej.

Podziękowania dla mieszkańców

Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Nysy i gościom jarmarku, którzy odwiedzili stoisko Zakładu Karnego. Wasza hojność i otwartość na los Wojtusia pokazują, że nyska społeczność potrafi jednoczyć się w słusznej sprawie.

Wspólnie udowodniliśmy, że dobro nie zna barier, a pomoc może nadejść z najmniej oczywistych miejsc. Wojtusiowi życzymy siły w walce z chorobą, a funkcjonariuszkom i osadzonym dziękujemy za tę wspaniałą lekcję humanitaryzmu.

Tekst: ppor. Łukasz Pryga, 

Zdjęcia: mł. chor. Agnieszka Wilisowska - Bielak

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej