Potulickie podium w Kwidzynie
Patronat honorowy
Kwidzyński turniej halowy odbył się pod honorowym patronatem Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Bydgoszczy. Sportową rywalizację poprzedziło uroczyste otwarcie, którego dokonał ppłk Szymon Radzik, Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego w Kwidzynie. Tegoroczna edycja wydarzenia cieszyła się dużym zainteresowaniem. W turnieju wystąpiły ekipy żeńskie składające się z funkcjonariuszek pełniących na co dzień służbę w Zakładzie Karnym w Koronowie, Areszcie Śledczym w Gdańsku, Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu oraz Zakładzie Karnym w Potulicach. Do sportowej rywalizacji przystąpiło łącznie 12 drużyn męskich reprezentujących m. in.: Zakład Karny w Potulicach. W kategorii męskiej dokonano podziału na cztery grupy. Do fazy pucharowej awansowali tylko zwycięzcy grup.
Klasyfikacja końcowa turnieju
Kobiety:
1. Zakład Karny Nr 1 w Grudziądzu
2. Zakład Karny w Potulicach
3. Areszt Śledczy w Gdańsku
Mężczyźni:
1. Areszt Śledczy w Starogardzie Gdańskim
2. Zakład Karny w Koronowie
3. Zakład Karny w Potulicach
Budowanie autorytetu
Umiejętność pracy zespołowej, pewność siebie, determinacja czy odporność na stres to tylko niektóre cechy, które boisko sportowe kształtuje jak mało co. W pracy penitencjarnej są one na wagę złota, a dobry przykład dla osadzonych jest skutecznym narzędziem w prowadzonych oddziaływaniach. Służba i codzienna praca za murami wymaga szczególnych umiejętności i predyspozycji. Konstruowanie autorytetu, szczególnie nieformalnego, nakłada na funkcjonariuszy obowiązek stawiania wyzwań samemu sobie oraz ciągłego treningu i podnoszenia poprzeczki.
Zmagania sportowców zakończył płk Marek Rogoziński, Zastępca Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Bydgoszczy, który w asyście organizatorów dokonał dekoracji laureatów oraz podziękował uczestnikom za zaangażowanie i sportową postawę. Pan Dyrektor zaznaczył także, że sam fakt pojawienia się na boisku czyni nas wszystkich zwycięzcami.
Potulickie podium
Z piątkowej rywalizacji wracamy z medalami – srebrem kobiet i brązem mężczyzn, a także w doskonałych nastrojach. Do złota zabrakło niewiele. Nasze ambicje rosną, nie poddajemy się i kto wie, może za rok szczęście będzie po naszej stronie. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt integracji środowiska więziennego oraz możliwość nawiązania pozytywnych relacji z ludźmi, których cechuje aktywność i zamiłowanie do sportowej rywalizacji.
Organizatorom dziękujemy za zaproszenie oraz fantastyczną atmosferę na boisku i trybunach!
Tekst: ppor. M. Stasińska
Grafika: por. Justyna Sejdowska-Szrajber









