Wyjątkowy spektakl "Bagnet na broń"
Reżyserem tego niezwykłego przedstawienia był Rafał Swaczyna, a inspiracją do spektaklu były opowieści babci reżysera, Pani Jadwigi Swaczyny, która jako dziecko przeżyła okupację niemiecką w Warszawie. Spektakl z dwunastoma aktorami, trzynastoma wierszami i trzynastoma zdarzeniami, stanowił inscenizację wierszy Baczyńskiego, Broniewskiego, Tuwima, Wierzyńskiego, Gajcego, Słonimskiego, Balińskiego, Różewicza o tematyce wojennej nawiązującej do II Wojny Światowej. Na scenie ożyły postaci ludzi żyjących na gruzach miasta, poszukujących miejsca, nadziei, miłości, pieniędzy czy spokoju. Każda postać miała swoją chwilę, a w tle brzmiały wiersze takie jak "Śpiew murów", "Ocalony", "Z głową na karabinie", "Do prostego człowieka", "Elegia o chłopcu polskim", "Bagnet na broń" czy "Alarm". To wyjątkowe wydarzenie nie tylko dostarczyło osadzonym z zakładu karnego niezwykłych przeżyć, lecz przede wszystkim stało się narzędziem do przemyśleń, refleksji i dialogu. Spektakl, inspirowany historią osobistą reżysera, przeniósł widzów do czasów II Wojny Światowej, ukazując ich dramaty, marzenia i tęsknoty. Współpraca Rafała Swaczyny z młodzieżową grupą teatralną oraz wykorzystanie wierszy jako medium wyrazu, w połączeniu z opowieściami babci reżysera, nadały spektaklowi wyjątkowy wymiar. Przesłanie przedstawienia nie tylko poruszyło serca osadzonych, ale również skłoniło ich do zastanowienia się nad własnym życiem, wyborem ścieżki, a także nad znaczeniem wolności i nadziei. Teatr w zakładzie karnym doskonale wpływa na proces resocjalizacji osadzonych. Oglądanie sztuk teatralnych, zwłaszcza takich jak "Bagnet na broń", umożliwia rozwijanie empatii, zrozumienie własnych uczuć oraz budowanie więzi z innymi osadzonymi poprzez wspólne doświadczenia artystyczne. Ostatecznie, spektakl "Bagnet na broń" wydaje się być nie tylko wyrazem artystycznej pasji, lecz także narzędziem przemiany i resocjalizacji. Oglądanie takich dzieł ma potencjał uwalniania kreatywności, rozwijania empatii i otwierania drzwi do refleksji nad własnym życiem. Teatr w zakładzie karnym staje się przestrzenią, gdzie sztuka i historia spotykają się, tworząc potężne narzędzie przekształceń i samopoznania.
Tekst: st.szer Iwona Winko, zdjęcia: mjr Grzegorz Gieryk