Święto lublinieckich komandosów
Podczas spotkania Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak powiedział – Na co dzień jesteście cichymi bohaterami operacji specjalnych, ale Polska cały czas o was pamięta. Stanowicie przykład dla innych żołnierzy, bo wielu z nich chce służyć właśnie w Lublińcu. A dzieje się tak, bo należycie do elity.
Miło słyszeć takie słowa w kontekście faktu, że 5 funkcjonariuszy z sierakowskiej jednostki zostało żołnierzami JWK. Komandosi z Lublińca są najstarszą jednostką specjalną wojska polskiego. Są przygotowani do prowadzenia pełnego spectrum operacji specjalnych, od rozpoznania po akcje bezpośrednie. Działają na lądzie i w wodach śródlądowych w dowolnej szerokości geograficznej. Podczas misji, m.in. w Iraku i Afganistanie, wielokrotnie udowodnili, że są perfekcyjnie wyszkoleni. Z komandosami z Lublińca nie tylko wiąże nas służba ojczyźnie. Zakład Karny w Sierakowie Śląskim od wielu lat współpracuje z Wojskowym Klubem Biegacza Meta, działającym przy jednostce w Lublińcu. Dzięki staraniom funkcjonariuszy na terenie naszej jednostki były organizowane biegi i różnego rodzaju spotkania. Osadzeni pomagają również w przygotowaniu biegów, takich jak: Katorżnik, Bieg o Nóż Komandosa, Bieg Niepodległości, Maraton Komandosa czy 100 Komandosa, organizowanych przez klub. Jak powiedział kiedyś prezes klubu, Zbigniew Rosiński, dziękuje za naszą pomoc, bo nawet komandosom pomoc jest potrzebna. Lublinieckim komandosom z okazji ich święta, życzymy wszystkiego najlepszego.
Tekst: por. Piotr Patrzykowski
Zdjęcia: archiwum JWK
Więcej na ten temat:
Polska Zbrojna - Jednostka Wojskowa Komandosów: dziś świętują najlepsi









